RODZINA

CZĘSTUJCIE SIĘ URODZINOWYM CIACHEM – KONKURS

Lipiec 2, 2014
IMG_0847-Kopiowanie

Stało się. Już jutro moje urodziny. Od jutra jestem gorącą trzydziechą.
Piszę do Was właśnie jadąc autem nie mam pojęcia dokąd. Mój mąż postanowił mi zrobić niespodziankę i zabrać gdzieś. Od kilku dni nie ustaję w domysłach czy będzie to weekend we dwoje, czy może w gronie znajomych. Czy spędzimy te kilka dni w Polsce czy może gdzieś trzeba będzie polecieć samolotem. Kazał zabrać bikini, kilka par szortów, koszulek, ciepłą bluzę i strój do biegania. Żadnych szpilek więc na całonocną dyskotekę raczej nie pójdziemy. No cóż póki co jadę i staram się zachować spokój choć niespodzianek nie lubię jak jasna cholera. Pani „lubię być przygotowana”. Ja pozostawiam siebie i Was w słodkiej niepewności, a skoro o słodyczach mowa, to mam dla Was konkurs. Urodzinowy konkurs. Chciałabym Was wszystkich poczęstować urodzinowym tortem, ale rzecz jasna nie mogę. Postanowiłam więc wspólnie z ekipą z DAJ GRYZA poczęstować pysznymi muffinami choć jedną osobę.

1

Znacie wypieki z Daj gryza? Nie? Żałujcie. Agę – szefową słodkiej firmy poznałam na pewnych lubelskich targach, a raczej nachalnie zaczepiłam, bo urzekły mnie jej biszkoptowe „lizaki” dla maluchów. Po krótkiej rozmowie wiedziałam już, że muszę jakoś polecić Wam ją na moim blogu. Zbliżały się moje urodziny, więc była ku temu okazja.
Aga swoją pasję do pieczenia i gotowania odkryła już jako mała dziewczynka. Serwowała swojej rodzinie obiady według autorskiego menu. Potem los, a raczej kierunek studiów, który wybrała rzucał ją po świecie : Japonia, Stany, Francja, doktorat w Czechach…kariera rozwijała się jak szalona. Co zrobiła Aga? Rzuciła to wszystko, wróciła do Lublina i postanowiła piec jak szalona 🙂 Dziś jej wypieki można skosztować między innymi w lubelskiej kawiarni Heca.
Dla mnie bardzo istotne jest to, że wypieki z Daj Gryza są sporządzane tylko z naturalnych składników. Możecie zapomnieć o sztucznych barwnikach czy jajkach w proszku powszechnie używanych w muffinkach. Zamiast cukru miód, jajka od szczęśliwych kur, wiejski ser, prawdziwa czekolada i kakao. Uwierzcie mi – to jest prawdziwy smak.

Żeby udowodnić Wam choć odrobinę jak pyszne są te ciacha, poniżej zdjęcia z urodzin Tomka, kiedy to całą czwórką zajadaliśmy się czekoladowymi muffinami i obłędnym sernikiem, na spodzie z kruchego ciasta wymieszanego z masłem. Pisząc to, już wiem, że jak tylko wrócę zgłaszam się do Agnieszki po kolejne ciacho.

3 4 5 6 7

 

8 9 10

IMG_0847 (Kopiowanie)

Zasady konkursu są proste.
Napiszcie proszę w komentarzu pod tym postem jaki smak muffinków chcielibyście dostać ode mnie w prezencie. Opiszcie mi dokładnie jak chcielibyście, aby smakowały i dlaczego to właśnie ten smak sprawia, że ślinianki zaczynają pracować na pełnych obrotach. Wspólnie z Agą wybierzemy odpowiedź, która spodoba nam się najbardziej, Aga upiecze, a ja pięknie zapakuję i dostarczę Wam 6 pysznych muffinków.

Jeden warunek jeszcze ode mnie.
Bardzo proszę polubić profil Daj Gryza na Facebooku.
O TUTAJ 🙂

Poniżej regulamin konkursu:

REGULAMIN KONKURSU

„Częstujcie się urodzinowym ciachem – konkurs ”

na blogu WWW.BASIASZMYDT.PL

§ 1. Konkurs

1. Konkurs, o którym mowa w niniejszym regulaminie (zwany dalej „Konkursem”) jest skierowany do osób fizycznych, będących konsumentami w rozumieniu art. 22 ustawy kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16 poz. 93 z późn. zm.), przebywające na terenie Rzeczpospolitej Polskiej (zwanych dalej „Uczestnikami”).

§ 2. Organizator Konkursu

1. Organizatorem Konkursu jest właścicielka bloga www.basiaszmydt.pl, zwana dalej „Organizatorem”.

 

2. Fundatorem nagród w konkursie jest firma Daj Gryza

3. Przed wzięciem udziału w Konkursie każdy Uczestnik powinien zapoznać się z Regulaminem. Udział w Konkursie będzie równoznaczny z akceptacją Regulaminu

4. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie www.basiaszmydt.pl

 

§ 3. Zasady konkursu

1. Konkurs odbywa się na na blogu www.basiaszmydt.pl (dalej: „Konkurs”). Konkurs skierowany jest do osób fizycznych, które w dniu jego rozpoczęcia ukończyły 18 lat i posiadają pełną zdolność do czynności prawnych.

2. W Konkursie nie mogą brać udziału pracownicy Organizatora oraz
osoby współpracujące z tym podmiotem w sposób stały na innej podstawie niż stosunek pracy, a także członkowie najbliższych rodzin Organizatora i Autora Bloga, tj. wstępni, zstępni, rodzeństwo, małżonkowie, rodzice małżonków i osoby pozostające z nimi w stosunku przysposobienia.

3. W czasie konkursu uczestnicy wykonują zadanie polegające na odpowiedzi na pytanie „jak powinien smakować Twój idealny muffin i dlaczego’, odpowiedź publikując w komentarzu pod wpisem ”Częstujcie się urodzinowym ciachem – konkurs!”

 

4. Każdy użytkownik może dodać tylko jeden komentarz.

5. Konkurs trwa od 29.06.2014 do 6.07.2014 do godziny 23:59

6. Zgłoszenie konkursowe odbywa się poprzez dodanie komentarza z odpowiedzą pod wpisem ”’Częstujcie się ciachem w moje urodziny – konkurs!

7. Nagrodami w konkursie jest zestaw 6 ręcznie robionych muffinów, według przepisu wygranego, zapakowane w kartonowe pudełko.

 

§ 4. Rozstrzygnięcie konkursu i zasady przyznawana nagród

1. Spośród wszystkich nadesłanych prac Autor Bloga i Fundator Nagrody wybiorą najciekawszą odpowiedź.

2. Ocena dokonywana przez Autora Bloga i Fundatora nagrody w kontekście przydzielania nagród będzie całkowicie subiektywna.

3.Wyłonienie laureatów przez Autora Bloga  i Fundatora Nagrody nastąpi nie później niż do 7 lipca 2014 godziny 23:59.

4. Uczestnicy, którzy wygrali nagrody zostaną poinformowani przez Autora bloga poprzez umieszczenie jednoznacznego komentarza pod wpisem związanym z konkursem oraz drogą e-mail.

5. W przypadku, gdy zdobywcą Nagrody będzie jakakolwiek osoba, która nie spełnia warunków wskazanych w niniejszym Regulaminie, osoba taka traci prawa do nagrody.

§ 5. Rozstrzygnięcie konkursu i zasady przyznawana nagród

1. Organizator oświadcza, że nagrody są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych na zasadzie art. 21 ust. 1 pkt. 68 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r.
o podatku dochodowym od osób fizycznych.

2. Nagrody w Konkursie nie podlegają wymianie na inne nagrody oraz na ekwiwalent pieniężny.

3. Nagrody zostaną przesłane przez Fundatora Nagrody za pośrednictwem firmy kurierskiej lub zostaną doręczone osobiście w przypadku, jeśli wygrana osoba zamieszkuje w Lublinie.

§6. Dane osobowe

1. Dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w celach związanych z Konkursem, to jest jego organizacją i przeprowadzaniem. Po zakończeniu konkursy wszystkie dane uczestników zostaną usunięte.

2. Podanie przez uczestników konkursu danych osobowych ma charakter dobrowolny. Uczestnikom przysługuje prawo wglądu w ich dane osobowe, prawo ich poprawiania, prawo żądania usunięcia tych danych, a także prawo zgłoszenia sprzeciwu co do ich przetwarzania.

§7. Reklamacje

1. Wszelkie reklamacje czy uwagi dotyczące sposobu przeprowadzenia konkursu
lub jego organizacji Uczestnicy mogą zgłaszać do dnia 7 lipca 2014 przesyłając maila na adres basia.szmydt@gmail.com
2. Wszelkie reklamacje, czy uwagi zgłoszone przez Uczestników w sposób określony w punkcie poprzedzającym będą rozwiązywane i rozstrzygane przez Organizatora w terminie 30 dni od daty ich doręczenia.

§8. Postanowienia końcowe

1. Organizator  i Autor Bloga nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy dodawanych przez Uczestnika.

2. Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany Regulaminu w postaci przedłużenia czasu trwania Konkursu, bądź zwiększenia puli nagród.

3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne problemy techniczne, mające wpływ na wypełnienie warunków uczestnictwa w Konkursie.

4.  Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowe dane podane przez Uczestnika, w szczególności za zmianę danych osobowych uniemożliwiającą odszukanie Uczestnika, któremu przyznano nagrodę.

5. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości wynikające z wadliwości działania łączy internetowych, funkcjonowanie sieci lub systemu Uczestnika Konkursu.

6. W sprawach nieuregulowanych w niniejszym regulaminie zastosowanie będą miały przepisy prawa polskiego

Na zachętę wklejam jeszcze instagramowe zdjęcia słodkości z Daj Gryza. Pamiętajcie, że właściwie większość ciast można przerobić na muffinki 😀

Na przykład taką tartę ze śliwkami.

10511295_1571330873094005_4865248277506260902_n
Albo taki biszkopt lub bezę z bitą śmietaną i truskawkami….

Taki sernik z orzechami kajmakiem…

10452388_1569477706612655_4200770234611483189_n

 

Na wasze komentarze konkursowe czekamy do niedzieli 6 lipca 2014, a w poniedziałek ogłoszę zwycięzcę tu na blogu i fun page’u bloga.

Nie mogę się doczekać , żeby poczęstować Cię czymś słodkim 🙂

Może Ci się również podobać

13 Komentarze

  • Odpowiedz natalijka Lipiec 2, 2014 at 8:32 pm

    Smaków jest wiele ale królową smaków jest czekolada. Widzę ten lśniący, gładki, połyskujący brąz polewy, a wewnątrz magiczne czekoladowe faktury- chrupiące cieniutkie tafelki, miękkie, rozpływające się wnętrze, puszyste ciasto o jaśniejszym odcieniu mlecznej czekolady. Czekoladowe wąsy i zapach czekoladowych buziaków. Pięcioro muffinożerców czeka na Gryza 🙂

  • Odpowiedz Ewel Lipiec 3, 2014 at 5:43 am

    U nas sprawa nie będzie taka prosta, trzech obywateli w domu więc trzy gusta:) . Jeden obywatel uwielbia truskawki i maliny, drugi uwielbia wszystkie owoce ale w szczególności te sezonowe (czytaj truskawki, jagody, maliny agrest, porzeczki i arbuza) a trzeci obywatel nie je owoców za to pochłania czekoladę w ilościach hurtowych. Więc dziewczyny jeżeli dacie radę zrobić muffinki które zaspokoją całą naszą rodzinę to wykupię bilbord wielbiący Was i Waszą kreatywność 🙂

    • Odpowiedz Gosia Lipiec 3, 2014 at 7:26 pm

      Moje ulubione muffinki smakują czekoladowo i juz na sam ich widok cieknie mi slinka. Są duże i mięciutkie w ładnej brązowej, prostej papierowej foremce. Juz od pierwszego gryza czuje pyszne rozpływające sie w ustach kawałki czekolady, których jest bardzo duzo!
      Ciasto jest słodkie co swietnie współgra z gorzką czekolada.
      Takie muffinki tylko z moim czekoladowym mężusiem

  • Odpowiedz vielinka Lipiec 3, 2014 at 8:44 am

    Będzie słodko! Konieczne borówka amerykańska, przepiękny kolor, niepowtarzalny smak, cenię ją niezmiernie i w sezonie pochłaniam ilości hurtowe. Fioletowo- niebieski kolor borówki fantastycznie komponuje się z bielą, taką bielą, którą może dać nam tylko beza. Pyszna, o delikatnej konsystencji, bez grudek cukru, idealnie słodka. Oba delikatne składniki koniecznie muszą wylądować w towarzystwie kogoś o czarnym charakterze, tak, żeby dodać pazura. W tej roli bezbłędnie sprawdzi się czekoladowe ciasto, najlepiej kruche, ciemne, kontrastowo dla bielutkiej bezy. Ponieważ słodkości nigdy dosyć, czubek muffinki udekorowany powinien być kremem z bitej śmietany i serka mascarpone- kocham połączenie tych dwóch składników <3
    Idealny, wymarzony muffin gotowy!

  • Odpowiedz Margolajf Lipiec 3, 2014 at 9:42 am

    Obłędna jest ta bezą z truskawkami! Aaaa już czuję jakby tak muffinki smakowały: bezowo- truskawkowe:) ja matka karmiąca czyt. Wiecznie głodna i pochłaniająca tony słodyczy- tak było w ciąży- tak mi zostało:) No i teraz sen z powiek spędzi mi myślenie czy muffinki dojadą do Gdańska??;))) buziak urodzinowy a życzenia zostawiłam na fb;)

  • Odpowiedz aga Lipiec 3, 2014 at 10:37 pm

    po pierwsze i najważniejsze: STO LAT! witaj w gronie kobiet dojrzałych! wyczytałam kiedyś w cosmo, że kobieta czuje pełnię swej kobiecości dopiero koło 32 r.ż. (pociesza mnie to)
    a skoro o dojrzałości mowa – w końcu jakiś sensowny konkurs!
    tylko temat trudny, bo jak upiec muffiny o smaku budyniu z sokiem malinowym – takim prawdziwym, jak się jadło za gówniarza? taki mleczny smak, przełamany cierpkością i przesłodyczą malin…mniam. albo kakao z marshmallows? słodka pianka i słodko-mleczno-gorzki smak gorącego kakao…albo smak sernika z owocami… czy istnieją w ogóle sernikowe muffinki?
    szkoda, że w Gdańsku nie ma Daj Gryza. albo może lepiej, bo trzeba by od razu za fitnessem się rozglądać

  • Odpowiedz sylwia Lipiec 4, 2014 at 7:08 pm

    Wiesz, pierwsza moja myśl to pieczony w cieście rabarbar – to jest smak mojego dzieciństwa. A że do dzieciństwa mego jest już bardzo nie po drodze to wywołałaś tym konkursem lawinę wspomnień i wzruszeń… za sam ten czas spędzony nad stertą starych zdjęć, do którego się przyczyniłaś DZIĘKUJĘ!

  • Odpowiedz Aneta Lipiec 4, 2014 at 9:05 pm

    Hmm… rozmarzyłam się o niebiańsko pysznych babeczkach o smaku soczystych świeżych malin i bardzo gorzkiej czekolady – za to połączenie dałabym się pokroić. Marzy mi się ciepły wieczór, lekkie białe wino, ciekawa książka – czas spędzony sam na sam ze sobą i uspokajający głos męża co jakiś czas zapewniający, że dzieciaki bawią się spokojnie, że bezproblemowo zasnęły, i że wszystko jest ok :). Taki święty anielski spokój :). Czy do paczki muffinek możecie dołączyć niańkę, która ogarnie naszą rozwydrzoną dwójkę (unikalne osobniki płci męskiej:dwumiesięczny i dwuletni, bo po chwili namysłu stwierdzam, że książkę rzucam w kąt a chciałabym mieć wtedy przy sobie także męża?? 😀 Odpocząłby trochę biedaczyna, a ja, z powodu zjedzenia połowy muffinków miałabym o połowę mniej wyrzutów sumienia :). To jak będzie?

    PS. Sto lat Basiu!

  • Odpowiedz Kamczi Lipiec 5, 2014 at 10:05 am

    Ostatnio totalnie przepadłam w milce o smaku oreo, dlatego idealne byłyby muffinki o smaku oreo 🙂 cudownie czekoladowe, rozpływające się w ustach i do tego kawałki ciasteczek oreo. Mniam!!!

  • Odpowiedz Kamila Magdalena Lipiec 5, 2014 at 5:40 pm

    Pomarańczowe z ciągnącym się karmelem ukrytym w środku, lekko oblane gorzką czekoladą i posypane skórką pomarańczową 🙂

    A z okazji okrągłych urodzin: przepięknej kolejnej dekady 🙂

  • Odpowiedz Kamila Magdalena Lipiec 5, 2014 at 6:34 pm

    Aaa, zapomniałam o uzasadnieniu 😉 Pomarańcze i czekolada to dla każdego z rocznika 7x synonim egzotyki i luksusu. Teraz w sezonie z przyjemnością zajadam się prawdziwymi pomarańczami i piję sok świeżo z nich wyciskany, ale kiedyś pomarańcze były tylko na święta a oprócz owoców występowały w odmianie syntetycznej w postaci nadzienia do ciastek czy groszków. Ostatnio nawet udało mi się natrafić na takie ciastka i groszki – wspomnienia ożyły 😉 No i esencja pomarańczowa do ciasta – pięknie pachniała 🙂 Co do czekolady, to pamiętam moment, kiedy spróbowałam tej prawdziwej, nie wyrobów czekoladopodobnych, które wówczas były powszechnie dostępne. Do dziś wolę nie zjeść ani kawałka niż coś, co przypomina taki wyrób 😉 Natomiast karmel to już skojarzenie bardziej współczesne – polewa do lodów z McDonalda, na które często chadzaliśmy w trakcie studiów 🙂

  • Odpowiedz Agata Es. Lipiec 6, 2014 at 6:13 pm

    By rozkoszy zaznać latem
    chcę muffiny z adwokatem!
    Niech to będą z wierzchu chmurki,
    w środku zaś – kokosów wiórki,
    gruszka, mango no i banan,
    by to nie był zwykły banał.
    Cudnie smaczne, kolorowe,
    niech osłodzą dni lipcowe!

  • Odpowiedz Klaudia Lipiec 6, 2014 at 7:31 pm

    A ja chcialabym, zeby pierwszy gryz muffinki wykrecil mi paszcze kwaskowatym smakiem wisni, a drugi gryz mial smak czekoladki mmm 😀

  • Napisz odpowiedź