RODZINA

4 ZDJĘCIA

Grudzień 18, 2017

Karaibski, gorący poranek. „Mamo nudzi mi się, znajdź mi coś do zabawy” – powiedział Marcin.
Dużo bałaganu, dużo twórczej zabawy, dużo min pełnych skupienia i nowe odkrycie!
Kolory się łączą! „Czerwony i niebieski daje fioletowy mamo!”.

1 (Copy)

Dziadzio i wnuk. Lotnisko Chopina. Zaraz wylecimy na długie 5 miesięcy. Jeszcze jeden przytulak, jeszcze poszli do kiosku po ostatni komiks lego. Główka pachniała dziadkowymi perfumami, gdy wsiadał do samolotu. I nie wiadomo czy mieć smutną buźkę, bo tak długo nie będą się widzieć, czy też skakać do góry, bo za chwilę lot samolotem.
Tęsknimy. Głupio tak się nie widzieć tyle czasu.

IMG_7983 (Copy)

Zatrzymaliśmy się wszyscy patrząc na to niebo nad Sainte Anne.
Naelektryzowane powietrze. Zaraz lunie deszcz. Fale uderzające o skały. Słońce, które dziś też miało zachodzić na pomarańczowo – różowo, ale teraz tylko próbuje przedrzeć się przez chmury we wszystkich odcieniach niebieskiego.
Nasze dzieci rzucają kamienie do wody i pytają za ile będzie weekend i ile tych weekendów tutaj jeszcze tak właściwie.

IMG_7509 (Copy)

„Choć synu do książek. Dzisiaj szybko pójdzie. Super ci idzie! Świetnie ci to „u” wyszło. Staraj się nie wychodzić za linie, bo tak trzeba.
Powtórzmy jeszcze to i to, a później przerwa. Jesteś coraz lepszy! Brawo synku.”

4 zdjęcia.

By się zatrzymać. By zauważyć to, co tylko z pozoru jest mało istotne, błahe, nieważne.
Tylko z pozoru, bo tak naprawdę to z tego składa się nasze życie.
Z drobiazgów i z chwil, które mijają w tak zatrważająco szybkim tempie.
Przeglądam dysk ze zdjęciami, wracam do starych postów, do setek, tysięcy zdjęć.
To tylko i aż zdjęcia. Całe nasze życie w tych zdjęciach.

A ty?
Nad czym się dzisiaj zatrzymasz?

Może Ci się również podobać

6 komentarzy

  • Odpowiedz Ewa Grudzień 18, 2017 at 6:02 am

    Pięknie.
    Ja dziś pójdę do przedszkola, gdzie syn wystąpi z grupą i wyrecytuje 4 wersy. A wczoraj sobie nagle przypomniał przy stole że są moje urodziny i zaśpiewał mi sto lat. Tak pięknie, najpiękniej jak się da bo prosto z serduszka. A ja urodzin nie świętuję ale wtedy poczułam się taka najważniejsza na świecie.

    Powodzenia w tym nauczaniu domowym.

  • Odpowiedz LojalPat Grudzień 19, 2017 at 11:35 am

    Z daleka od rodziny czsaminie jest łatwo…podziwaim Cię za tę chęć i cierpliwość do nauki z synem…i to chwalenie go..ta kproste to wszystko niby a tak jednak i tuydne….Dziadek pewnie tęskni:)
    POzdrawiam pzresyłając Życzenia świateczne:) Wszystkiego NAJ Naj w Nowym Roku!!!
    Nad czym się dziś zatrzymałam???
    W zadumie nad szczęściem:)

  • Odpowiedz Anna Grudzień 20, 2017 at 9:53 am

    Moi chłopcy już dorośli, 20 i 17 lat…. Oglądając Twojego bloga wracają wspomnienia, cha cha cha i myśli : tak tak, też tak miałam. Dziś więc sięgnę do starych albumów i nad nimi się zatrzymam, a później popatrzę na tę moją kawalerkę i mocno wytulę.
    Pozdrawiam
    P.s.
    Od dwóch lat systematycznie obserwuję blogującą Katarzynę z Gwadelupy. Polecam zyciepodpalmami.com może uda Wam się spotkać?

  • Odpowiedz Ela - themomentsbyela.pl Grudzień 20, 2017 at 2:13 pm

    Dzisiaj zatrzymam się w parku nad spadającym śniegu podczas takiego momentu kiedy nie jest już jasno i ciemno też nie. Przyjdę do domu, ubiorę ciepłe skarpetki, zrobię sobie herbatę z miodem i cytryną. Takie małe błahe czynności które dają radość.

  • Odpowiedz Aga Styczeń 2, 2018 at 12:28 pm

    Ładny post 🙂

  • Odpowiedz Ania D. Styczeń 17, 2018 at 2:42 pm

    Wzruszający bardzo 🙂 Piękne to zdjęcie z podręcznikiem, uwielbiam takie szkolne akcenty

  • Napisz odpowiedź