BUDOWA MÓJ DOM

JUŻ NIEDŁUGO – nie mów mi tego

Wrzesień 15, 2015
41 (2)

„Już niedługo” – najbardziej denerwujący mnie ostatnio zwrot.
Należę do osób niecierpliwych, która jednak tę swoją niecierpliwość całkiem nieźle potrafi po swojemu okiełznać.
Potrafię sobie wytłumaczyć, że mój umysł potrzebuje kilku tygodni, by przyswoić jakiś materiał i czegoś się nauczyć.
Rozumiem, że potrzeba czasu, by nauczyć dziecko korzystania z nocnika, i że choćbym bardzo chciała to nie przyspieszę tego stanu.
Brałam na klatę fakt, że muszę czekać kilka lat, by mój dom zaczął przypominać miejsce, w którym można mieszkać. W tym zakresie stałam się mistrzem zen. Jeździłam kilkadziesiąt razy wciąż patrzeć na te same zimne mury z dziurami zamiast okien i powtarzając magiczne „już niedługo”. Nie słuchałam tych, którzy mówili, że można szybciej, łatwiej i taniej. To ja byłam tą, która mówiła „powoli, wszystko w swoim czasie”. I na litość boską! Nie chcę już słyszeć, że to za wcześnie z tą przeprowadzką. Że łazienka nie skończona, kuchni brak, i że jak to tak?

A no tak właśnie. Jestem już spakowana od miesiąca. Od miesiąca żyję na kartonach i od miesiąca krok po kroku wprowadzam się do nowego domu. Z sukcesem. Ku przerażeniu mojego męża, rodziców i teściów nie przestaję się uśmiechać i zasiedlać kolejnych kątów nowego już domu zgrabnymi kartonami. Nie straszne mi zimne kąpiele – podobno to ujędrnia skórę. Nie straszne mi niewykończone pokoje i ta mikroskopijna ilość przedmiotów, które posiadamy – w końcu nie od dziś wiadomo, że minimalizm to coś, co mnie kręci. Brak ogrodu, to błoto, w którym niedługo będziemy tonąc również mnie jakoś specjalnie nie rusza.

Bo dość mam już tego „powoli”. Po prostu.
Czas zapuścić korzenie 🙂
Przeprowadzam się za kilkadziesiąt godzin.

87 5 2 19 4 3

Na koniec moja instagramowa radość podczas wnoszenia pudeł i nasza duma – wyczekana biała podłoga. Dołącza do kolekcji elementów domu z cyklu „kto wam to będzie mył”. Do następnego 🙂

10

Może Ci się również podobać

22 Komentarze

  • Odpowiedz Justyna Wrzesień 15, 2015 at 11:01 am

    Ile ja bym dała żeby mieć taaakie okna we własnym domu! Jak myć to tylko takie zajebiste! To samo z podłogą jak mam zasuwac z mopem to tylko po pięknej podłodze amen! Czekam na więcej zdjęć <3

  • Odpowiedz ula Wrzesień 15, 2015 at 11:13 am

    Baśka. Bez kitu. Geba mi się śmieje i właśnie dumam, co by Wam wysłać „na nowy dom”. Jak psychofanka jakaś 😛 Ściskam – ale radocha!

  • Odpowiedz Milena Wrzesień 15, 2015 at 11:21 am

    To to na tym zdjęciu na końcu to to salon??????? Boszzzz jak Ci zazdroszczę tego światła i tych okien <3 <3 <3 zazdrość poziom hard 🙂

  • Odpowiedz Zuza Wrzesień 15, 2015 at 11:31 am

    Basiu, kuchnia będzie powierzchnią z jadalnią/salonem czy jakby osobne pomieszczenie? :))

    • Odpowiedz Basia Szmydt Wrzesień 15, 2015 at 11:33 am

      Wszystko razem 🙂

  • Odpowiedz Iwona z things2love.pl Wrzesień 15, 2015 at 11:35 am

    Hahaha skąd ja to znam…
    Jak robiliśmy remont w mieszkaniu i stwierdziliśmy, zę chcemy gres polerowany do kuchni to wszyscy – kto to będzie mył??
    Ja teraz chcę w nowej, domowej sypialni wykładzinę w jasnym, a nawet białym kolorze – kto to będzie prał?? i to jeszcze przy psie i dzieciach??
    Jak zobaczą projekt i 26 okien z czego dwa są szerokości 240 cm to oczywiście co słyszę: kto to będzie mył??
    I o ile dobre rady w miłym tonie są ok, o tyle te z sarkazmem działają na mnie jak płachta na byka.
    Przecież to mój dom, mój wybór, nie miałam zaćmienia jak wybierałam projekt i doskonale wiem ile będzie do mycia okien… 😉 I to, że będę prać wykładzinę częściej niż bym miała ogarniać panele też wiem. Ale to mój dom, więc chciałabym aby to mi pasował najbardziej 😉 dlatego w pełni Cię rozumiem 🙂

  • Odpowiedz daria Wrzesień 15, 2015 at 11:39 am

    Amen 😉
    rozumiem, rozumiem w 10000%
    my od kilkunastu dni u siebie, co prawda wróciliśmy na nasze 60m w starym budownictwie 😉 ale czuję się tak, jakbym mieszkała w nowym apartamentowcu :))))

    Panowie z ekipy cały czas gdzieś się kręcą, drzwi nie ma, żyjemy na pudłach, ale nic mnie nie rusza 😉 mam nadzieję, że moja cierpliwość dotrwa do końca 😉

    i te Twoje okna… , świetna podłoga! och i ach 😉

  • Odpowiedz Zuza Wrzesień 15, 2015 at 11:39 am

    A ii jeszcze jako wierna fanka widzę nowości w elewacji?! co to, co to? Pokaż z zewnątrz :)) Pech chciał, że zaczynam budowę więc każdy post budowlano/wnętrzarski jest dla mnie inspiracją 😀 🙂

    • Odpowiedz Basia Szmydt Wrzesień 15, 2015 at 11:46 am

      pokażę pokażę w swoim czasie 🙂 elewacja to drewno, zdaje się, że sosna, ale małżonka muszę podpytać, bo to jego działka 🙂

  • Odpowiedz jeszcze lepiej Wrzesień 15, 2015 at 3:56 pm

    Cudowny dom! . A biała podłoga … to nie lśniąca biel parkietu jest w domu najważniejsza, tylko Ludzie i serce, które w ten Dom wkładają ;))

  • Odpowiedz MagdalenaEsz Wrzesień 15, 2015 at 6:21 pm

    Pięknie i gratuluje cierpliwości, życząc powodzenia w nowym domku 🙂

  • Odpowiedz Katjuszka Wrzesień 15, 2015 at 6:57 pm

    Nie wiem jak to możliwe, ale sama jestem podekscytowana tą Waszą przeprowadzką. Zachwycam się Waszymi kontami. Pięknie tam! I cieszę się, że tutaj jesteś częściej bo uwielbiam to miejsce! : )

  • Odpowiedz Dorota Wrzesień 15, 2015 at 7:10 pm

    Pięknie! Przepięknie!!!

  • Odpowiedz Matko Zabawko Wrzesień 15, 2015 at 8:09 pm

    Jakie jasne wnętrza, duże okna – moje marzenie!

  • Odpowiedz Matka Niedźwiedzich Wrzesień 15, 2015 at 8:12 pm

    to jest najbardziej ekscytujący moment życia. jeżeli marzyliście o domu – gratuluje. my marzyliśmy o mieszkaniu i jak dwa porody pamietam tamta pierwsza noc.

    sentymenty. piekne sprawy.
    badzcie szczesliwi, przyjade po sukienke osobiscie!
    podloge umyje, wczoraj dalam rade umyc taka z magazynu, ktory wykupiła dla nas P. – ma osiem lat i nigdy nie był otwierany.

    szczęścia, B.T.M.M
    ! cudny dzien!

  • Odpowiedz Paulina Wrzesień 16, 2015 at 4:51 pm

    Mimo, że nic ne jest zrobione, to i tak wasze wnętrze już mnie zachwyca! 🙂

  • Odpowiedz Deco-Strefa Wrzesień 17, 2015 at 11:15 am

    Uwielbiam takie przestronne wnętrza 🙂 wiem, że ciężko to utrzymać w czystości, ale nic na to nie poradzę 😛

  • Odpowiedz Kornelia Wrzesień 20, 2015 at 7:04 pm

    GO for IT!

  • Odpowiedz Tatiana Wrzesień 21, 2015 at 5:40 am

    Piękny salon, ciekawe jak go umeblujecie 🙂

  • Odpowiedz Ewcia Czerwiec 29, 2016 at 7:47 am

    Czy ta podłoga jest z żywicy? Proszę napiszą jak się sprawuje? !! Sama się zastanawiam czy taką zrobić w przedpokoju i łazience 🙂 Tylko trochę się obawiam czy się nie porysuje :/

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 29, 2016 at 9:15 am

      tak to żywica. Sprawuje się super, ale przygotuj się na jej codzienne mycie. Rysuje się jak większość materiałów, ale co kilka lat możesz ją odświeżyć. Ja ją kocham 🙂

  • Odpowiedz magda Sierpień 19, 2017 at 9:14 pm

    mam białą podłogę w mieszkaniu i powiem Wam, że to był błąd! nigdy więcej! w moim przyszłym wymarzonym domu podłoga będzie szara, taka, żeby nie było na niej widać plam. niestety taka jest prawda, że przy małych dzieciach biała podłoga się nie sprawdza, trzeba by ją codziennie myć, a i tak zazwyczaj jest tak, że dopiero co ją umyjesz a już któreś dziecko ją zabrudzi 🙂

  • Napisz odpowiedź