NASZ DOM Urządzanie

KOMODA VINTAGE W ŁAZIENCE – jesteśmy zachwyceni!

Czerwiec 21, 2016
1

W końcu udało nam się skończyć część łazienki. Małymi krokami, cierpliwie czekając na różne paczki od kurierów, dziś zadowoleni stwierdziliśmy, że było warto. O tym jak nasza łazienka wyglądała kilka miesięcy temu, i jak chcielibyśmy, by wyglądała pisałam tutaj. Docelowo, za lat kilka będzie należała do chłopaków. My umościmy sobie gniazdko na pięterku, a tam to już popłynę tworząc swoje domowe spa. Nie ma zmiłuj 🙂

Kiedy wprowadzaliśmy się do naszego nowego domu mieliśmy tylko bazę: wannę, białą podłogę i białe płytki. To jednak było dobre tło do realizacji każdego pomysłu. A pomysł, by w łazience na dole postawić piękną komodę z lat 60-tych wydał nam się zarówno szalony, jak i fantastyczny. Ja powiedziałam „chcę, chcę, chcę”, a mój zdolny małżonek rozpoczął intensywne jej poszukiwania. Naszą piękność Tomek znalazł na OLX. Kosztowała uwaga… 150 zł, a mój mąż jechał po nią lekceważąc wszelkie radary, do jednej ze wsi pod Lublinem. Po drodze 20 razy zapewniał panią przez telefon, że już po nią jedzie, już mknie, niech nikomu broń Boże jej nie sprzedaje! Pani co chwilę odbierała telefon od innych zainteresowanych. Nic dziwnego – w warszawskich sklepach on line za podobne cudo zapłacisz od 1200 w górę. Ci, co jeszcze nie wiedzą, że takie meble są teraz pożądane sprzedają je za grosze, chcąc się pozbyć mebli po babci.
Nasza komoda przyjechała do nas w całości i okazała się być po prostu idealnie wymierzona. I – de- al – nie! Tak idealnie, że żeby ją postawić pod ścianą musieliśmy użyć sprytu i podnieść ją we dwoje, na wyprostowanych rękach, wykorzystując szerszą ścianę w miejscu, w którym jest okno. Masz to?

Jakiś czas wcześniej Pan Szklarz zamontował, a raczej wkleił wielkie lustro na wymiar, w którym wyciął otwory pod kinkiety. Nasze kinkiety kupiliśmy tutaj i nazywają się całkiem ładnie, bo Minimal AP1 Nero. Były stosunkowo tanie. Nam spodobały się szczególnie za prostą formę i loftowy klimat.  O tym, że lustro będzie w tym miejscu, i że w tym miejscu również będą te kinkiety musiliśmy już wiedzieć na etapie prac elektryka, który odpowiednio rozprowadził kable i puszki pod kontakty. Po zamontowaniu oświetlenia i postawieniu komody nasza łazienka zaczynała nabierać charakteru, a dzień w którym w końcu będziemy mogli umyć zęby nad umywalką, a nie w wannie zbliżał się coraz szybciej.
2 16

Dosyć szybko znaleźliśmy baterię na umywalkę. Czarną, matową i minimalistyczną. Myśleliśmy, że przyjdzie za kilka dni. Okazało się jednak, że musimy poczekać na nią aż 6 tygodni, bo firma sprowadza nam ją z Włoch. A szkoda, bo jest piękna i czekanie na nią było jakąś udręką. Znaleźliśmy ją w tym sklepie.

6
Na pocieszenie dostaliśmy inną wdzięczną paczkę z uchwytami do naszej komody. Zdecydowaliśmy się na ceramiczne gałki, w turkusowym kolorze. Znaleźliśmy je w sklepie Regałka. Fajnie przełamały bazowe kolory: biel, czerń i kolory dodatków.

18
14
11

W łazience dzieciaków jest jeszcze kilka kolorowych elementów jak te wieszaki z Ikei. Chcieliśmy jednak zachować jej jasny i spokojny charakter, nie zaśmiecać jej toną niepotrzebnych nam kosmetyków. Wyznajemy zasadę, że używamy tyle, ile zmieści się w pojemniku nad wanną. W drugim pojemniku (oba kupione w Ikei) są zabawki Maluchów oraz sprzęt do nurkowania w wannie Michała. Tutaj zasada podobna – mają tyle zabawek do kąpieli, ile zmieści się w pojemniku. Uprzedzając twoje pytanie – te półki są przywiercone do ściany. Tylko dzięki temu utrzymują ciężar przedmiotów. Naszym celem w łazience, która ma służyć chłopcom nie tylko, kiedy są maluchami, ale kiedy będą również nastolatkami, było stworzeni takiego wnętrza, które będzie rosło razem z nimi. Zrezygnowaliśmy z płytek i zdób dedykowanych dzieciom. Bez sesnu jest myć się w łazience ozdobionej w kaczuszki, kiedy ma się 16 lat.

3 12 21

Zawiesiliśmy też kilka ramek. W jednej zdjęcie z ostatniego wyjazdu do Sopotu, w drugiej laurka Michała na Dzień Mamy, która rozczula mnie niesamowicie, a w pozostałych obrazki morskich zwierząt, które znalazłam tutaj.

13 19
15

Są też kwiatki, które czują się w łazience całkiem spoko. O kwiatkach napiszę więcej w osobnym poście, dziś chcę, żebyś zwróciła uwagę na koszyki, które pełnią rolę osłonek, i które tworzą świetne dopełnienie naszej łazienki. Jeden z nich potraktowałam czarnym sprayem. Oba wyszperane w lumpeksie. Uwielbiam to, że mamy zielone kwiatki w łazience. W zasadzie to uwielbiam moje kwiatki wszędzie 🙂

8 9 10

Nasza łazienka jest już prawie skończona. Brakuje baterii prysznicowej, tej czarnej, obłędnej, wymarzonej. Brakuje tej szyby, co to ma robić za prysznic w wannie. Ale powoli, pomalutku, krok po krouku. Buduje się ten nasz w swoim tempie, w naszym tempie, a każda rzecz cieszy przeogromnie. I wciąż dumą się napawamy, że nam się tak chce kombinować, szukać i wymyślać fajne rzeczy. Bo fajna ta komoda, co? 🙂

Hej! Podoba Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi i kliknij, w któryś z tych dwóch niebieskich guzików :).

Może Ci się również podobać

37 Komentarze

  • Odpowiedz Ania Czerwiec 21, 2016 at 8:44 pm

    Fajna. Nawet bardzo! 🙂 Mnie bardzo urzekły też zdjęcia i obrazki w ramkach

  • Odpowiedz Tekstualna Czerwiec 21, 2016 at 8:56 pm

    Bardzo ładny blog. Zapraszam do mnie. 🙂

  • Odpowiedz Kat Nems Czerwiec 21, 2016 at 9:00 pm

    to M przekreślone z błędem rozczulające:)))

  • Odpowiedz Anraszka Czerwiec 21, 2016 at 9:10 pm

    Basiu! Wyszlo rewela! Kinkiety ❤ i ten turkus! Aaajss! Cudo. Pozdrawiam z… wanny 😉 a jutro pomacham Wam z Blonia 😉

  • Odpowiedz ja-matka.pl Czerwiec 21, 2016 at 9:49 pm

    Idealnie!

  • Odpowiedz Kasia z Piątego Pokoju Czerwiec 21, 2016 at 10:47 pm

    Jest zajebiscie. A to, ze sie tak idealnie wpasowala wymiarami – tak to juz jest, ze jak sobie cos wymarzysz to innej opcji nie ma. Musi pasować, łaski nie robi 😉

  • Odpowiedz Ewa Czerwiec 22, 2016 at 4:47 am

    Ekstra, jak z katalogu. Nie widać, że brakuje czegokolwiek!

  • Odpowiedz Ola Czerwiec 22, 2016 at 5:33 am

    czy z racji nie posiadania wanny mogę się wpisać na listę oczekujących do zażycia kąpieli? Gałki super. Uważaj na gości żeby ci nie wykręcili. Są cudne. Cała łazienka zresztą też. I ramki. Ja moich od 3 lat nie mogę zawiesić.

  • Odpowiedz Ange76 Czerwiec 22, 2016 at 6:41 am

    Super 🙂 Gałki prześliczne i świetny pomysł z ta galerią w łazience.

  • Odpowiedz Ola Kopeć Czerwiec 22, 2016 at 7:24 am

    Jest cudna, wszystko piękne 🙂

  • Odpowiedz Ewelina Czerwiec 22, 2016 at 10:25 am

    Witam. Mój komentarz nie będzie o komodzie. Będzie za dotyczył Twojego dawno pisanego postu o lokalnym ryneczku. Urzekł mnie i wzbudził wspomnienia. Dziś wracając o poranku od neurologa poszłam prosto na rynek na gdańskim Przymorzu. Ostatnim razem byłam na wspomnianym rynku 8 lat temu… Odurzyło mnie przepychem, kolorystyką i bujnością owoców i warzyw, że o kwiatach nie wspomnę. Zapach ryb, mięs i wiejskich jaj, serów oraz mleka. Czułam się jak dzieciak wpuszczony pomiędzy najukochańsze łakocie. Dzisiejsza wizyta na rynku jest właśnie Tobie dedykowana.
    Z pozdrowieniami…

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 22, 2016 at 5:26 pm

      Bardzo mnie to cieszy 😉

  • Odpowiedz Marta Czerwiec 22, 2016 at 11:06 am

    Rewelacyjnie to wszystko wygląda! Komoda pasuje idealnie i prezentuje się zjawiskowo! Ale wiesz, co mnie najbardziej urzekło: ten koszyk, który potraktowałaś czarnym sprayem. Chyba to kiedyś odgapię od Ciebie, jak tylko znajdę odpowiednią „ofiarę” 🙂

  • Odpowiedz Anu Czerwiec 22, 2016 at 11:33 am

    A czy przy tak zamontowanych kinkietach z odsłoniętą żarówką nie rozbija Wam się to światło po całym lustrze? W sensie, że kiepsko widać i np. trudno się umalować?

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 22, 2016 at 12:46 pm

      nie – jest ok, wszystko widać. Są jeszcze halogeny nad głowami

  • Odpowiedz Anna i Norge Czerwiec 22, 2016 at 12:46 pm

    Wygląda obłędnie!

  • Odpowiedz Sławka Czerwiec 22, 2016 at 4:53 pm

    WOW takie ceny tej komody, serio? Miałam w dzieciństwie w swoim pokoju wypisz wymaluj identyczną, jaką macie teraz w Waszym salonie i szczerze jej nienawidziłam, za to mięciutko i zielono wyściełane szuflady z przegródkami nadrabiały za ogół 🙂 oddaliśmy ją potrzebującym sąsiadom za friko z uśmiechem na ustach 😛 pamiętam, że do kompletu mieliśmy biblioteczkę – też ją oddaliśmy… spełniłam wtedy chociaż jeden mały drobniutki dobry uczynek – powiedz, że tak? 😛

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 22, 2016 at 5:24 pm

      No pewnie 🙂

  • Odpowiedz Pola - Odpoczywalnia Czerwiec 23, 2016 at 11:09 am

    Pięknie Wam to wyszło! I super, że komoda taka wpasowana, i podobają mi się akcenty dla dzieciaków. I te kwiatki w koszyczkach!

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 24, 2016 at 12:13 pm

      Ciesze się, że Ci się podoba 🙂

  • Odpowiedz Monika Mo Czerwiec 24, 2016 at 6:17 am

    Pirat mnie totalnie rozczulił!

    • Odpowiedz Basia Szmydt Czerwiec 24, 2016 at 12:12 pm

      Wycięty z czegoś. Najpewniej z jakiejś zabawki kupione w tigerze; )

  • Odpowiedz Marta Czerwiec 24, 2016 at 3:18 pm

    Cudowna! I wiesz co… muszę powiesić obrazki w łazience! Kradnę pomysł.

  • Odpowiedz Ania Czerwiec 26, 2016 at 8:10 pm

    Pięknie i w moim klimacie.

  • Odpowiedz sigrun Lipiec 12, 2016 at 8:10 am

    Łazienka obłędna! zazdraszczam! I mam pytanie natury praktycznej, bo jeszcze nikt nie pytał. Czy zapezpieczaliście czymś komodę przed łazienkową wilgocią i rozpryskującą jednak czasem woda? Bo widziałam takie zwykłe szafki łazienkowe w wielu łazienkach z umywalką nadblatową i zawsze po jakimś czasie użytkowania pojawiają się niestety ślady sporego kontaktu z wodą. Czy ona była już taka ładna czy trochę po kupnie nad nią pracowaliście w sensie, przeszlifowania, olejowania?

    • Odpowiedz Basia Szmydt Lipiec 12, 2016 at 1:36 pm

      Na komodę polozylismy sklejke i pomalowalismy ja lakierem wodoodpornym 🙂

  • Odpowiedz Natalia Sławek Wrzesień 7, 2016 at 8:24 am

    Teraz jest cudnie i z klimatem!

    • Odpowiedz Basia Szmydt Wrzesień 7, 2016 at 9:33 am

      dzięki Darling 🙂

  • Odpowiedz Systerm.pl Wrzesień 14, 2016 at 6:33 am

    U mnie nie ma miejsca na taką komodę, nawet w sumie nigdy się nie spotkałem z komodą w WC ale wygląda całkiem całkiem.

  • Odpowiedz efcia Październik 6, 2016 at 7:43 am

    A ja mam też pytanie, czy nie odpadają wam te pojemniki z Ikea od ściany? Ja chyba jestem zupełnym beztalenciem w tym obszarze i wszystkie odpadają i te na przyssawki i te dokręcane… 🙁

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 6, 2016 at 10:26 am

      Oczywiście, że odpadały 🙂 dlatego przykrecilismy je na śruby do ściany.

  • Odpowiedz Kasia Listopad 27, 2016 at 1:51 pm

    Zastanawiam sie nad podobnymi kinkietami i mam pytanie o światło. Czy żarówki dają jasne światło czy bardziej klimatyczne, przyciemnione?
    Wystrój bardzo w moim klimacie. Sama jestem w trakcie poszukiwan komody wymiarowo pasujacej do mojej malej lazienki:)

    • Odpowiedz Basia Szmydt Listopad 27, 2016 at 2:18 pm

      Dają jasne światło takie prezentujące każda zmarszczke

      • Odpowiedz Kasia Grudzień 18, 2016 at 11:24 pm

        Haha:) a jak uzytkowanie czarnej baterii? Niektórzy straszą , że trudna do utrzymania czystości. Myjesz ja codziennie?;)

  • Odpowiedz Agnieszka Czerwiec 6, 2017 at 10:47 am

    Pozwolę sobie odświeżyć wątek sprzed roku, bo dopiero niedawno Cię odkryłam i nadrabiam zaległości 😉
    Jakie wymiary ma twoja komoda? Bo zastanawiam się nad podobną, ale moja wydaje się znacznie mniejsza, nie wiem, może to kwestia zdjęcia, ale wolałabym porównać, żeby uniknąć jechania po niefunkcjonalny mebel z olx 🙂

  • Napisz odpowiedź