INSPIRACJE

MOI ZNAJOMI PISZĄ KSIĄŻKI – czyli kilka dobrych książek, które polecam

Kwiecień 4, 2018

Dziś edycja specjalna wpisu z polecanymi przeze mnie książkami. To nie są byle jakie książki! To książki, które piszą i wydają moje przyjaciółki, koleżanki, znajomi. Jestem bardzo, bardzo dumna z ich pracy. Widzę jak się rozwijają, jaką pasję wkładają w to, by móc wysyłać w świat swoją wiedzę. Widzę jak te książki powstają, rozmawiam z nimi godzinami, smakuję ich potraw, czytam ich bajki dzieciakom na dobranoc.

Oto one. Pięć książek na dziś. Wszystkie wyjątkowe. Wszystkie polecam z całego serducha.

THE MOTHER MAG czyli magazyn o matkach i dla matek. O szukaniu balansu pomiędzy chaosem dnia codziennego, macierzyństwem, a byciem sobą – kobietą po prostu. To magazyn stworzony przez moją mega ambitną, mega pracowitą i przede wszystkim mega mądrą życiowo przyjaciółkę Monikę Pryśko, która oprócz tego, że jest redaktor naczelną The Mother Mag, pracuje w agencji reklamowej i bloguje jako Tekstualna. Celowo napisałam o tej gazecie jak o książce, bo dla mnie jest tak dobra jak najlepszy poradnik o macierzyństwie, który do tej pory przeczytałam.
Co znajdziesz w magazynie? Rozmowy z mądrymi kobietami, wywiady, artykuły dotyczące psychologii, kobiecości, rozwoju osobistego, kilka stron z apetycznymi przepisami, polecane dobre kosmetyki, książki, filmy, czyli wszystko to, czego nie powinnyśmy tracić, zwłaszcza jeśli wydaje nam się, że macierzyństwo wypełnia nasz dzień po brzegi. To magazyn, który stworzyła kobieta, która każdego dnia powtarzała mi jak ważne jest mieć swoje pieniądze, wyskoczyć na weekend bez dziecka i pić wiśniówkę na karaoke ze swoją przyjaciółką właśnie. Ja do tych rad się zastosowałam – teraz Twoja kolej 🙂
Polecam bardzo, bardzo mocno.
The Mother Mag znajdziesz w salonach Empik albo w sklepie on line – o tutaj — > klik!
Numer drugi jest dla mnie szczególny. To tam na kilku stronach opowiedziałam moją historię wyjazdu na Karaiby. O tym, że raj wcale nie trwał wiecznie, że ciężko było nam się rodzinnie dotrzeć i o tym co się stało, gdy w końcu zapanował spokój.

ps. Monika czekam na Twoją książkę. Najchętniej kryminał <3

JAK ZMIENIŁAM SWOJE ŻYCIE W ROK Malwiny Bakalarz.

Co widzisz, gdy patrzysz na tę okładkę? Słodką blondynkę zatopioną w różowych kwiatkach, na okładce książki, która już bardziej chwytliwego tytułu mieć nie mogła. Zmienić życie w rok? Oszalała? Tak się nie da przecież!
To teraz coś Ci opowiem. Gdy poznałam Malwinę kilka lat temu, nieustannie patrzyłam na nią z podziwem. Zawsze dobrze wyglądała, zawsze zorganizowana, uśmiechnięta, wygadana, kobieta sukcesu. Roztaczała wokół siebie taki czar, że chciałaś przebywać w jej towarzystwie. Chciałaś wiedzieć jak ona to robi. Gdy więc pewnego dnia wyznała mi, że jest zmęczona, że nie jest szczęśliwa, że męczy ją ta gonitwa i fakt, że nie może zajść w upragnioną ciążę zdziwiłam się, bardzo mocno się zdziwiłam. Jednak najbardziej zdziwiła się sama Malwina, która stwierdziła, że jeszcze nie wie jak, ale musi to zmienić. Wybrała według mnie jedyną słuszną i najlepszą drogę. Rzuciła pracę w korpo, rzuciła złe jedzenie i stres. Zniknęła na jakiś czas z blogerskich eventów, z internetu. Wyprowadziła się na wieś, skupiła się na rodzinie, na blogu i dziś podziwiam ją znowu, ale tym razem ze zdwojoną siłą.
Ta książka, choć na pierwszy rzut oka wydać Ci się może cukierkową opowieścią – jest historią kobiety, która jak mało kto jest w odpowiednim czasie i miejscu, która czuje się spełniona, która jest mega silna, inspirująca i która przede wszystkim lubi samą siebie.
Gdy wchodzisz do niej do domu czujesz spokój i ciepło. To samo poczujesz po przeczytaniu tej książki.
Co w niej znajdziesz? Opowieść o zdrowym jedzeniu i o tym jak zmiana diety zmieniła życie Malwiny, jej rodziny i sprawiła, że powitali na świecie maleńką Milenkę. Będzie też o duchowości, o Bogu, o spokoju jaki ma się w serduchu, kiedy się wierzy, kiedy przestaje się przejmować tak błahymi sprawami, które na codzień potrafią zapienić nas i rozpalić do czerwoności. Będzie też o toksycznych ludziach, o tym jak się ich ze swojego życia raz na zawsze pozbyć, o stresie i o tym jak sobie z tym poradzić.
Zaparz sobie herbatę, wyjdź na taras, bo to wiosna w końcu i zaczytaj się w historii tej dziewczyny.
Książkę znajdziesz w Empiku – klik!

EKONOMICZNA, EKOLOGICZNA KUCHNIA Moniki Mrozowskiej, czyli dziewczyny, którą poznałam właśnie wtedy, gdy w najlepsze była zajęta gotowaniem i to pod gołym niebem, gdzieś między kazimierskimi kamieniczkami, w samym środku lata. Pamiętam, że prostą i szybką zupą z soczewicy nakarmiła wtedy pół Rynku w Kazimierzu Dolnym. Gdy Monika gotuje, nie możesz przestać na nią patrzeć. Jest piękna, kobieca, wciąż uśmiechnięta i ma niesamowicie dobrą energię. W swoim domu na wsi ma letnią kuchnię, pod gołym niebem, na pachnącej łące, w której gotuje wegetariańskie i pyszne potrawy głównie dla trójki swoich dzieciaków. W książce znajdziesz 65 przepisów na super proste, tanie i bezmięsne potrawy na śniadanie, obiad i kolację, a musisz wiedzieć, że ta dziewczyna na dobrej kuchni zna się jak mało kto. Na dobrej i nieskomplikowanej, czyli takiej, którą można ogarnąć robiąc zakupy w dyskoncie między czytaniem bajki najmłodszemu dziecku, a rozmową o złamanym sercu z tym drugim. Bardzo, bardzo polecam.
Książkę kupisz tutaj –> klik!

CHCIEĆ MNIEJ Kasi Kędzierskiej, czyli mojej bliskiej koleżanki, która mieszkała w moim domu wtedy, gdy ja byłam na Karaibach 🙂 To tak na marginesie, bo ja dziś ponownie chciałam napisać o jej książce. To książka o minimalizmie, jak się zapewne domyślasz, ale nikt w niej nie będzie Ci narzucał konieczności posiadania stu rzeczy – nic z tego. To mądry przewodnik po tym, co w życiu jest ważne, a najważniejsza jesteś właśnie Ty. To książka o tym, że nie ma takiej rzeczy na świecie, która podniesie Twoją samoocenę, nie tędy droga. To książka o uważności, o dialogu z samym sobą, o zwróceniu uwagi na to, co ważne. Jeśli Ci się to uda, stąd już potem krótka droga do porządków. Tych wiosennych, tych na półkach, tych w sercu, na talerzu. Jak mówi Kasia – minimalizuj i upraszczaj to, co w danej chwili jest dla Ciebie najważniejsze. Idealna lektura na nowy, wiosenny rozdział. Ta książka jest dla mnie jak podręcznik, wracam do niej mniej więcej co pół roku. Bardzo polecam!

KURA CO TYŁA NA DIECIE Pana Poety, to taki rodzynek na samym końcu. Książka dla dzieci, choć gwarantuję Ci, że uśmiechniesz się krzywo i Ty czytając ją. Głównie dlatego, że wcale nie będzie Cię śmieszyła, bo ta kura to każda z nas odrobinę. Dieta od rana do śniadania, a później ojtam ojtam 🙂 Moje dzieci na przykład zrywają boki, gdy im ją czytam, zwłaszcza, że kura kogoś im przypomina. Na szczęście w książce jest też happy end, a brzmi on mniej więcej tak: „jak nie schudnę, to nie schudnę, a dla siebie i kogutka, piękna jestem choć krąglutka”.
A tak całkiem serio to książeczka dla maluchów, która o trudnych sprawach, nie zawsze łatwych do zrozumienia, mówi w prosty i dowcipny sposób. Plus za duże pole do popisu dla rodzica, który z łatwością może zamienić się w znakomitego aktora wcielając się w rolę kury. No ja tak robię z przyjemnością. W ten sposób ukrywam nieco ten krzywy uśmiech i nie dopinające się spodnie 🙂
W serii Pana Poety ukazały się jeszcze „Wróbel, co oćwierkał sąsiadów” i „Kruk, co krakał pokracznie”. Panie Poeto – dobra robota!
Książkę znajdziesz w salonach Empik, ale jeśli chcesz ją dostać z rąk własnych autora, do tego z dedykacją – pisz śmiało na maila bajki@panpoeta.pl

Moi znajomi piszą książki, a ja mam ogromne szczęście otaczać się nimi na codzień. I znajomymi i książkami 🙂
Polecam i rekomenduję Ci je z całego serducha. Znasz już któryś z tych tytułów?
Dobrego dnia <3

 

Może Ci się również podobać

6 komentarzy

  • Odpowiedz Paulina G Lifestyle Kwiecień 4, 2018 at 3:17 pm

    Bardzo zaciekawiła mnie książka o zmianie życia w rok. Praktycznie brzmi niemożliwie ;D Z chęcią po nią sięgnę !

  • Odpowiedz Agnieszka Kwiecień 5, 2018 at 7:10 am

    Cześć. Znam książkę „Chcieć mniej” i zaglądam też na bloga Kasi, jestem zawsze otwarta na inspiracje do upraszczania swojego życia. Cenię sobie swój bagaż, ale tylko pod warunkiem, że to ja decyduję co do niego włożę 🙂
    W gazetce Moniki Pryśko zaczytuję się mimo, że nie jestem mamą.
    Malwiny Bakalarz i jej książki nie znam, ale po książkę chętnie sięgnę przy najbliższej okazji, taka motywacja do zmiany swojego życia oparta na doświadczeniach realnej osoby może być bardzo ciekawa . No i ja mam zawsze ochotę na herbatkę na balkonie więc kusisz Basia, oj kusisz….
    Uwielbiam Was dziewczyny, tworzycie naprawdę świetną paczkę. Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Ela - themomentsbyela.pl Kwiecień 6, 2018 at 10:00 am

    Artykuł z Twoimi przemyśleniami przeczytam na pewno. Chcieć mniej przeczytałam z wielką przyjemnością, tym bardziej że był to czas porządków w mojej głowie, teraz przede wszystkim inaczej podchodzę do pracy, pieniędzy, zakupów i miejsca w domu. Z chęcią przeczytam właśnie o zmianie życia w rok. Dzięki za polecenie takich fajnych pozycji.

  • Odpowiedz agniezka Kwiecień 8, 2018 at 4:51 pm

    Basia, napisz coś o ciuchach na wiosnę. jak ogarniasz szafę, może polujesz na jakieś perełki w lumpach? 🙂

  • Odpowiedz Bea Kwiecień 9, 2018 at 3:27 pm

    Autorkę Bakusiowa poznałam dopiero na którymś zdjęciu w środku książki – bardzo ciekawa pozycja i chętnie przeczytam 🙂

  • Odpowiedz Marta Kwiecień 12, 2018 at 9:17 am

    Oj, wczoraj wyszłam z Empiku z MAGiem i EKOnomiczną kuchnią 😀 Dzięki 😉

  • Napisz odpowiedź