Odkrywamy Polskę PODRÓŻE

KRAKÓW część 1

Październik 15, 2013
rynek-kraków

Do Krakowa jechałam z wypiekami na twarzy. Tak naprawdę to całą drogę spałam, a Tomek prowadził, i kiedy powiedział „Jesteśmy na miejscu” byłam w szoku, że to już! Oczywiście od razu włączył mi się agresor, że jak on może tak szybko jechać, z dwójką dzieci na pokładzie, że wstydu nie ma i w ogóle, ale nie…Okazało się po prostu, że odległość od Krakowa do Lublina jest znośna (3,5h). Że nie zdążyłam nawet zjeść miliona kanapek, które zrobiłam na tak długą podróż. No cóż. W tym miejscu chyba powinnam podziękować Annie Rz. za pisanie mi na 5+ wszystkich klasówek z geografii.
Kraków podbił moje serce kompletnie! I fakt, że byłam tam tak krótko, zadziałał dokładnie tak samo jak w przypadku poznawania kogoś fascynującego. Mam ogromny niedosyt! Żadne miasto w Polsce, które do tej pory widziałam, nie ma tak swoistego klimatu. Polski Paryż? W rzeczy samej! Miasto artystów, pięknie ubranych studentów. Czar, klasa, bohema, cudowne kamienice, które wojna ocaliła od zniszczenia. Kraków inspiruje, zatrzymuje w pędzie.
Dodatkowym i ogromnym atutem był fakt, że te 1,5 dnia w mieście spędziliśmy z Moniką i Markiem. Mówi się, że żeby być z kimś szczęśliwym, trzeba patrzeć w tym samym kierunku. Po tym jak raz po raz zerkaliśmy w kierunku kolejnych punktów gastronomicznych i na światło dzienne wyszła nasza miłość do jedzenia, po tym jak dowiedziałam się, że dla Marka, tak jak i dla mnie pierogi na deser są czymś oczywistym – już wiedziałam – chcę być z nimi w jednym teamie! I skoro dzięki blogowaniu właśnie poznałam takich ludzi, to ja Proszę Państwa chcę blogować do końca mych dni. Dość już gadania. Zapraszam Was na fotorelację. Dziś część pierwsza.

1 7mamy cafe krakówmamy cafe Kraków (2)

4tekstualna i inula

aleja gwiazd Kraków

ina

Tekstualna i Tatowy smok wawelski rynek kraków

Kraków Sukiennice dorożka w krakowie

Hej! Podoba Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi i kliknij, w któryś z tych dwóch niebieskich guzików :).

Może Ci się również podobać

16 Komentarze

  • Odpowiedz Karolina Październik 15, 2013 at 8:15 am

    Ina ma najpyszniejsze stópki 🙂

    • Odpowiedz Karolina Październik 15, 2013 at 8:16 am

      Upss, to stopki małego M&M’sa 😉

      • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 19, 2013 at 2:51 am

        Póki co nie każę synom całować stóp innych kobiet:) póki co 😉

  • Odpowiedz dziecinna rewolucja Październik 15, 2013 at 8:22 am

    Kraków ma swoją magie. Super zdjęcia, ukazują czar tego miasta. Pozdrowionka:)

  • Odpowiedz natalijka Październik 15, 2013 at 11:36 am

    Kocham Kraków 🙂 jeździmy tam raz do roku posnuć się i poczuć klimat 🙂 a którędy jechaliście- do Tarnowa i autostradą potem? Bo 3,5 h to szybko, ciekawa jestem trasy.

  • Odpowiedz tatdool Październik 15, 2013 at 2:06 pm

    nominowałam do liebster;)

    aha….. kraków- z wakacji sprzed dwóch lat najmilej wspominam dwugodzinną drzemkę w samochodzie na jakimś parking blisko rynku a potem sniadanie i krótką przebieżkę po okolicy:) jeszcze tam wrócę!!!!

  • Odpowiedz lifemanagerka Październik 15, 2013 at 4:41 pm

    Ja w Krakowie najbardziej lubię Kazimierz, zachwyca swoją brzydotą, jakkolwiek dziwacznie by to nie zabrzmiało. I te urokliwe knajpki… Po prostu magiczne miejsce 🙂

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 19, 2013 at 2:52 am

      Mnie też Kazimierz urzekł, właziłam w każdą możliwą bramę 🙂

  • Odpowiedz pawcio Październik 16, 2013 at 7:49 pm

    lubię to 😉 , ładnie tam, trzeba by się wybrać

  • Odpowiedz Gu Październik 23, 2013 at 8:03 am

    O, moja sówka w Mamy Cafe 🙂 Fajnie ją zobaczyć w takiej fajnej relacji. Zapraszamy do Krakowa częściej. Od razu zapraszam też do mojego sklepu internetowego (www.gu-tworzy.pl) – ruszy za ok. tydzień z całą gromadką swetrowych zwierzaków-poduszek i naszyjników z zamków błyskawicznych.
    Pozdrawiam ciepło

  • Odpowiedz Elżbieta Listopad 20, 2013 at 5:59 pm

    zapraszamy do Młynka ponownie, dziękujemy! !

  • Odpowiedz moja stronka Grudzień 17, 2015 at 11:49 pm

    Super wpis. Mam nadzieję, żе na nim nie poprzestaniecie
    😛

  • Napisz odpowiedź