Desery Dla dzieci JEDZENIE

PYSZNE DROŻDŻÓWKI Z JESIENNYMI MALINAMI

Wrzesień 28, 2016
2

Pamiętasz moje ostatnie ciastka owsiane naszpikowane bakaliami aż po same brzegi? Są naprawdę doskonałe jako przekąska do szkoły. Dziś, kontynuując przepisy, które sprawdzają się jako drugie śniadanie, albo po prostu pyszny deser podczas pikniku, proponuję ci drożdżówki z jesiennymi malinami. Na samym początku powiem ci, że jeśli masz ochotę zrobić je na przykład ze śliwkami, na które jest sezon – śmiało. Wystarczy, że pokroisz śliwki na drobne kawałki i zastąpisz nimi maliny w podanym przepisie.

Nie jestem dobra w przetworach i zamykaniu lata w słoikach. Jestem tą szczęściarą, która wciąż wraca z rodzinnego domu z bagażnikiem załadowanym po brzegi różnymi dobrociami od mamy czy teściowej. Jestem jednak dobra w podtrzymywania letniego klimatu jak najdłużej, dlatego nawet dziś na naszym stole goszczą maliny. Jedne z ostatnich w tym roku. Idealne do ciasta albo drożdżówek. Moje dzieci, gdyby tylko miały wybór jadłyby drożdżówki na zmianę z chałką posmarowaną miodem. Serio. Nauczyłam się więc robić je sama i od czasu do czasu jak mam twórczą wenę zastępuję te ze sklepu swoimi własnoręcznie upieczonymi. Sama rozumiesz, że to dla mnie plus 100 % do fejmu perfekcyjnej pani domu (którą nigdy nie będę i być nie zamierzam).  A tak serio, to zapach unoszący się w domu podczas pieczenia tych drożdżówek to jakaś magia jest. Od samego wąchania człowiekowi lepiej na duszy. Od jedzenia również 🙂

Drożdżówki, które zrobiłam są w formie takich bułeczek, które odrywa się jak kawałek ciasta drożdżowego. Jeśli masz ochotę możesz je zrobić w formie pojedynczych drożdżówek, ale pamiętaj, by każdą z nich przed włożeniem do piekarnika posmarować na wierzchu roztrzepanym jajkiem.

DROŻDŻÓWKI Z JESIENNYMI MALINAMI

Składniki na ciasto:

1 opakowanie (8g) suszonych drożdży
350 g mąki pszennej
5 łyżek cukru
szczypta soli
2 jajka ( w temperaturze pokojowej, wyjmij je wcześniej z lodówki)
2 żółtka
50 g miękkiego masła
pół szklanki ciepłego mleka

Składniki na nadzienie:

ok 200 g malin (użyłam jednego, tekturowego opakowania)
duże opakowanie cukru waniliowego (używam cukru z prawdziwą wanilią)

Dodatkowo roztrzepane jajko do posmarowania drożdżówek i cukier puder jeśli lubisz, by drożdżówki były badziej słodkie.

Przygotowanie, krok po kroku.

* połącz suche składniki w dużej misce. Mąkę, drożdże, cukier oraz sól
* dodaj podgrzane mleko oraz jajka i żółtka
* wyrabiaj ciasto przez kilka minut
* dodaj miękkie masło i ponownie wyrabiaj, do momentu, aż ciasto przestanie się przyklejać do rąk. Powinno być sprężyste i łatwo się odklejać
* uformowaną kulę pozostaw do wyrośnięcia pod czystą ściereczką na około godzinę
* w tym czasie umyte i osuszone maliny wymieszaj w miseczce z cukrem waniliowym
* gdy ciasto wyrośnie połóż je na stolnicy lub blacie oprószonym mąką, samo ciasto również oprósz mąką
* rozwałkuj je na placek
* rozłóż na nim posłodzone maliny
*ciasto zwiń w gruby rulon z malinami w środku
*przygotuj sobie okrągłą formę do ciasta lub naczynie żaroodporne i wysmaruj je masłem
* pokrój rulon na kilkucentymetrowe plastry
* układaj je w foremce tak, aby uzyskać coś a la kwiat. Jeden kawałek po środku, a reszta na jego obwodzie
* przykryj całość ściereczką i pozostaw do ponownego wyrośnięcia na jakieś 30 minut
*posmaruj drożdżówki roztrzepanym jajkiem
* piecz w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ustawionym na grzanie z góry i dołu, przez około 25-30 minut; sprawdź patyczkiem, czy drożdżówki są w środku upieczone.
* wystudzone drożdżówki posyp cukrem pudrem

SMA – CZNE – GO  ! <3

1 3 4

Hej! Podoba Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi i kliknij, w któryś z tych dwóch niebieskich guzików :).

Może Ci się również podobać

19 Komentarze

  • Odpowiedz Kamila Wrzesień 28, 2016 at 10:45 am

    Wygląda smakowicie, spróbuję w weekend ze śliwkami lub jabłkami.

  • Odpowiedz Monika Wrzesień 28, 2016 at 2:52 pm

    Na pewno są pyszne 🙂 polecam także takie same drożdżówki z cynamonem , np. Z przepisu Skutecznietv , u nas dzieci pochłaniają z mlekiem 🙂

  • Odpowiedz Marthab Wrzesień 28, 2016 at 4:24 pm

    miałam taki talerzyk 🙂 i kubek i miseczkę 🙂
    Siostra miała z króliczkiem .

  • Odpowiedz Natalijka Wrzesień 28, 2016 at 7:05 pm

    Wygląda bosko, i nietrudno! wypróbujemy
    No i of course, też miałam taki talerzyk! i kubeczek i miseczkę! Mi się ostał kubeczek!

  • Odpowiedz Ania Wrzesień 29, 2016 at 9:34 am

    Uwielbiam ciasta drożdżowe, a jeszcze do tego z malinami mmm 🙂

  • Odpowiedz Paulina Wrzesień 29, 2016 at 3:01 pm

    Basiu, takiej narobiłaś mi ochoty, że zaraz po przeczytaniu Twojego wpisu zabrałam się do pieczenia. Wyszło przepyszne 😀 i było to moje pierwsze ciasto drożdżowe w życiu 🙂

    • Odpowiedz Basia Szmydt Wrzesień 30, 2016 at 9:27 am

      Cieszę się bardzo 🙂

  • Odpowiedz Anna Maria Wrzesień 30, 2016 at 8:47 am

    Basiu, czym zastąpić suszone drożdze? Podejrzewam, ze pewnie zwykłymi no ale czy też 8g? Proszę o szybką odpowiedź bo właśnie mam wszystkie składniki a tych droższy niestety nie… ratuj!!!!

    • Odpowiedz Basia Szmydt Wrzesień 30, 2016 at 9:26 am

      Świeżymi 🙂 8 g suszonych to 30 g świeżych – powodzenia! 🙂

      • Odpowiedz Anna Maria Wrzesień 30, 2016 at 9:53 am

        Dziekuję Ci Basiu baaaardzo ! <3

  • Odpowiedz Noszki - Domowa Manufaktura Wrzesień 30, 2016 at 9:37 am

    Wygląda pysznie! No i mam taki sam talerzyk <3

  • Odpowiedz AW Październik 1, 2016 at 6:04 am

    Baśku, ja wiem, że to nie blogasek modowy itp. ale bardzo spodobały mi się Twoje buciki na zdjęciu z dziewczynami „na ściance” 😉 Mogłabyś szepnąć gdzie je kupiłaś i jaki to model? 🙂

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 3, 2016 at 8:52 am

      Hej to buty Pumy, ale modelu nie pamiętam niestety. Wzięłam z półki ostatnia parę

  • Odpowiedz Aneta Październik 1, 2016 at 7:20 am

    Właśnie zaczęłam robić te bułeczki… Czy to ciasto początkowo ma być dość rzadkie i stopniowo gęstnieje? Czy poprostu dałam za mało mąki?

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 1, 2016 at 7:27 am

      ciasto jest dosyć rzadkie, jeśli bardzo się klei dodaj odrobinę mąki, ale najlepiej na dłonie i stolnicę, tak, żeby łatwiej je było uformować.

      • Odpowiedz Aneta Październik 1, 2016 at 3:14 pm

        Właśnie wyjęłam je z pieca… są pyszne ale roboty z nimi nie mało . Dzięki. Twoje przepisy zawsze się sprawdzają.

        • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 2, 2016 at 8:06 am

          super, że się udały 🙂

  • Odpowiedz Joanna Październik 3, 2016 at 6:42 am

    Mi też wyszło straszliwie luźne ciasto i nie wiem ile musiałabym dodać maki, zeby się nie kleiło tak ekstremalnie…w związku z czym wylądowało w piecu jako ciasto, albo wariacje na temat jak kto woli…

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 3, 2016 at 8:50 am

      Hmhh u nas z tych proporcji wyszły pyszne drozdzowki. Mam nadzieje, ze ciasto się udało.

    Napisz odpowiedź