Budowa NASZ DOM

STAN DEWELOPERSKI czyli w zasadzie możemy już mieszkać :)

Listopad 3, 2015
okna1

Zanim zacznę w kilku zdaniach opisywać wszystko to, co przybliżało nas do upragnionego wprowadzenia sięmusicie wiedzieć, że wszystkie ekipy szukaliśmy dużo, dużo wcześniej. To po pierwsze. Po drugie szukaliśmy firm z polecenia, oglądaliśmy galerie wykonanych przez nich robót na innych budowach, czasami rozmawialiśmy z ich klientami i pytaliśmy ich o opinie na temat danej firmy. Zazwyczaj musieliśmy za usługę takiej firmy zapłacić dużo więcej. Jednak dzięki temu mogliśmy po prostu pozwolić sobie na komfort.
Ekipy wchodziły na budowę jedna po drugiej, wykonywały swoją pracę, sprzątały po sobie, my płaciliśmy i „finito”. W związku z tym nie będę się dzisiaj rozwodziła nad szczegółami dotyczącymi każdej pracy, bo nie musiałam ich znać. Prawie z każdej ekipy byliśmy zadowoleni i te polecam z ręką na sercu.

okna okna1

No cóż, nasz dom ma ich mnóstwo. Takie było nasze marzenie. W salonie są największe, tworzą coś na kształt przeszklonej ściany. Nasze okna są energooszczędne, 3 szybowe, z bezpiecznego szkła. Te największe wykonane są z aluminium, tak samo jak tak zwane hs-y czyli duże okna przesuwne, przez które wychodzimy na tarasy. Cała reszta jest wykonana z PCV. Wybraliśmy kolor ciemno grafitowy. Na okna od dnia zamówienia czekaliśmy około miesiąca, montaż ekipie zajął 2 dni. Zdecydowaliśmy się na firmę SEGAL z okolic Lublina. Profesjonalna obsługa i bezproblemowy kontakt. Polecamy.
Dodam jeszcze, że w naszym przypadku okna były montowane na tak zwany ciepły montaż. To tak jakby montowanie okien na zewnątrz budynku i zabezpieczanie ich dodatkowymi warstwami izolacyjnymi. Dzięki temu dom jest bardziej chroniony przed zimnem i nie tworzą się mostki termiczne. Montaż taki powinien być wykonany przez wykwalifikowana ekipę gdyż wystarczy pomylić warstwy lub połozyć nie tą stroną co trzeba i można zniweczyć cały efekt jaki ma dac ciepły montaż okien. Musimy tez wziąć od razu pod uwagę fakt, że należy najpóźniej 3 miesiące po wykonaniu ciepłego montażu zrobić elewację budynku, bo materiały potrzebne do wykonania takiego montażu wystawione na działanie promieni UV niszczeją i tracą swoje właściwości. My tego nie wiedzieliśmy i tym sposobem od trzech miesięcy funkcjonujemy z kuchnią zrobioną z palet 🙂
Po oknach czas na zainstalowanie drzwi wejściowych i bramy garażowej. Gdy dom jest zamkniety możemy zająć się wszystkim co czeka nas w środku.

okna3 okna4

OGRZEWANIE, WENTYLACJA, HYDRAULIKA

Wszystkie te prace zrobiła dla nas jedna firma, o której nie mogę wspomnieć.
To najlepsze ekipy fachowców z jakimi mieliśmy stycznośc, a to nie jest post sponsorowany. Długo się wahaliśmy czy zdecydować się nich głównie ze względu na cenę. Byli drodzy, ale dziś nie żałujemy żadnej złotówki, którą na nich wydaliśmy. Totalnie bezproblemowi, nigdy nie usłyszeliśmy, że się nie da. Pomocni, mega perfekcyjni w wykonaniu, profesjonaliści. Dodatkowo, po każdej pracy sprzątali po sobie tak, że na próżno można było szukać jakiegokolwiek śmiecia, co dla kobiety jest niezwykle istotne 🙂 Ekoryniec wykonał dla nas instalację pompy ciepła, ogrzewanie podłogowe, hydraulikę i rekuperację czyli wentylację mechaniczną. O ile na temat trzech ostatnich niewiele mogę powiedzieć, bo tak pisałam wcześniej panowie wchodzili, robili i wychodzili, o tyle na temat pompy ciepła mogę i chcę powiedzieć ciut więcej. Pompa ciepła pozwala ogrzać cały nasz 250 metrowy dom za pomocą ciepła z ziemi. Aby działała potrzebne jest wykonanie bardzo, bardzo głębokich odwiertów wgłab ziemi. W nich płynie glikol, który za pomoca energii mechanicznej wymusza przepływanie ciepła z wnętrza ziemi na jej powierzchnię czyli do naszego domu, do kranów z ciepłą wodą i do rurek, które porozkladane są pod podłogą i stanowią ogrzewanie podłogowe. I to jest moi drodzy magia właśnie 🙂 zero palenia w piecu węglem, zero butli z gazem tylko większe rachunki za prąd. Wciąż jednak koszty takiego ogrzewania są mniejsze niż opalanie węglem czy ogrzewanie gazem. Ogromne są jednak koszty wykonania samej instalacji. W przypadku naszej pompy mówimy o 55 tysiącach złotych. Nie dalibyśmy sobie rady z taką sumą gdybyśmy nie skorzystali z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Tona papierów i dokumentacji do wypełnienia i miesiące oczekiwania, ale w końcu moglismy zaprosić ekipę i wykonać odwierty. Zachęcam do monitorowania programów wspierających ekologiczne rozwiązania w budowanych domach, takich jak oczyszczalnia przydomowa czy kolektory słoneczne.
Zanim do domu wejdzie hydraulik musimy wiedzieć gdzie dokładnie będzie stał zlew w łazience, gdzie będzie prysznic, jaki rodzaj prysznica to będzie, czy bateria będzie wychodziła z podłogi czy będzie nawannowa, z której strony wanny ta bateria ma być. Każda taka zmiana później będzie kosztowna, musimy o tym pamiętać.
Wentylacja w naszym przypadku to tak zwana rekuperacja. Polega to na ciągłym obiegu świeżego powietrza. Zalety – możesz palić papierosy cały dzień, a rano nie poczujesz tego. Wady – powietrze jest suche, co w połączeniu z ogrzewaniem podłogowym, zimą powoduje, że wszystko łączni z buzią wysycha na maksa.

ELEKTRYKA

elektryka

W tym samym czasie, kiedy ekipy rozkładały kilometry rurek, do domu weszła ekipa od systemu alarmowego oraz elektryk ( polecam naszego elektryka Rafała Puchałę ). To już dla nas wyższa szkoła jazdy. Dlaczego? Bo musimy dokładnie zaplanować każde pomieszczenie, każdy kontakt i gniazdko. Wyobrazić sobie jego funkcjonalność, to czy będziemy chcieli zgasić światło leżąc w łózku, czy tez wolimy wstać i to zrobić. Dobry elektryk zada wam szereg pomocniczych pytań, ale tak czy inaczej musiscie mieć dobrze sprezycowane oczekiwania. Pomyśl o świetle na tarasie przed domem, o gniazdku na zewnatrz do kosiarki czy lampek bożonarodzeniowych. Zastanów się do którego kontaktu podłączysz blender podczas gotowania i gdzie ustawisz kuchenne radio tak, by nie było widac kabli. Poproś o poprowadzenie kabli od telewizora tak, by nie wisiały nieestetycznie pod nim. Zastanów się czy potrzebujesz gniazdek w podłodze do lamp przy sofach, czy może listwy z delikatnymi światełkami LED w korytarzu, tak by dzieci łatwo znalazły drogę do łazienki nocą. To szczegóły i szczególiki, o których warto myśleć i warto je zaplanować na długo wcześniej. Im lepiej się zorganizujesz, również na budowie, tym efekt będzie lepszy.

WYLEWKI I TYNKI,  A TAKŻE OCIEPLENIE DACHU, PRZYDOMOWA OCZYSZCZALNIA ŚCIEKÓW I ELEWACJA

tynki tynki1

Kiedy instalacje są już zrobione czas na wylewki. Te nasze zostały wykonane w ciągu 8 godzin przez 6 mężczyzn i do dzis nie mogę wyjść z podziwu jak zaawansowana jest technologia 🙂 Nie napiszę jednak tutaj o naszej ekipie, bo wyszło sporo prac, które musieliśmy zrobić po wylewkach, a przed położeniem podłóg. Nie jestem pewna czy jest to wina ekipy murarzy czy właśnie od wylewek, nie dopilnowaliśmy tego, więc pominę tutaj polecanie. Przy wylewkach musimy pilnować, by w rogach pomieszczeń nie było wyższego poziomu, bo to często się zdarza. Gotowe wylewki muszą teraz schnąć. Zasada jest taka, że 1 cm wylewki schnie 1 tydzień. My mieliśmy 8 centymerowe wylewki więc schły sobie 2 miesiące. Na samym początku polaliśmy je wodą, a następnie przykryliśmy szczelnie folią malarską. W ten sposób zapobiegliśmy pękaniu.

Po wylewkach należy ocieplić dach. Długo zastanawialiśmy nad ociepleniem dachu pianką poliuretanową jednak ostatecznie zdecydowaliśmy się na wełnę mineralną. Ta sama ekipa robiła nam później również podwieszane sufity.

Tynki wykonała nam świetna ekipa pana Stanislawa Majkrzaka. Brakuje strony internetowej, ale dobrze wam radzę – zapiszcie sobie numer pana Stanisława, a będziecie się cieszyć perfekcyjnie wykonanymi tynkami cementowo – wapiennymi (zrezygnowaliśmy z gładzi). Tynki robiono nam około tygodnia.

Kiedy tynki sobie spokojnie schły my zabraliśmy się za przydomową oczyszczalnię ścieków. Polecamy firmę…

Na koniec – wisienka na torcie, nasza elewacja. Połączenie bieli i drewna, które już zostało zaimpregnowane przez fachowców. Wydaliśmy pieniądze przeznaczone na kuchnię, na łazienki i pewne jeszcze kilka innych rzeczy, ale mamy elewację z głowy. Bardzo polecamy firmę pana Piotra. Profesjonalizm w 100 %. Warci swojej niemałej ceny.

Kiedy wykonane zostały wszystkie te prace, do naszego domu weszliśmy my, w składzie: mój mąż, mój tata, wujek i sporadycznie ja 🙂
Po co? Po to, by w bardzo krótkim czasie doprowadzić to ciągle surowe wnętrze do stanu nadającego się do zamieszkania, a musicie wiedzieć, że nie różnił się on za bardzo od tego opisanego dzisiaj, ale o tym przeczytacie w następnym poście.

 

Hej! Podoba Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi i kliknij, w któryś z tych dwóch niebieskich guzików :).

Może Ci się również podobać

1 komentarz

  • Odpowiedz gabibela Czerwiec 6, 2017 at 11:49 am

    Basia -choć jestem nowa na blogu pozwolę sobie o bezpośredniość:-) Przypadkiem jakieś dwa tygodnie temu wpadłam na Twojego bloga i nie mogę się oderwać, a musisz wiedzieć że mnie ciężko jest zainteresować blogiem:-) Rozgrzebuję stare Twoje posty i tak bardzo się z nimi utożsamiam, że postanowiłam AŻ napisać komentarz. Obecnie przechodzę drogę, którą ty przeszłaś: dotarło do mnie że na większe mieszkanie w KRK nas nie stać więc kupiliśmy działkę na wymarzony dom. Mija dwa lata i może w przyszłym roku się uda jednak coś ruszyć. Teraz mi się chce, chce i to bardzo. Bo jak dotąd zastanawiałam się czy dobrze robimy. Ale Twoje posty rozwiały moje największe wątpliwości (a nie było w nich lukru) i wybuduję ten dom choćby nie wiem co!! Tak samo jak Wy działkę znaleźliśmy przypadkiem, przypadkowo trafiliśmy do miejscowości której nazwy nawet nie potrafiliśmy zapamiętać, ale skradła nasze serce:-) Teraz co tydzień jeździmy tam na piknik z dzieckiem i już nie potrafimy bez tego żyć. Coś w tym musi być, nic nie dzieje się bez przyczyny:-) Rozpisałam się. Puenta: Pisz jak najwięcej bo naprawdę mnie motywujesz, gdyż nie czuję w Twoich postach fałszu i braku realizmu. Pozdrawiam

  • Napisz odpowiedź