fbpx

WARSZAWO KOCHAM CIĘ!

Autor: Basia Szmydt

Warszawa.
Moje miasto.
Zazwyczam ją kocham, rzadko nienawidzę, nigdy nie pozostaję wobec niej obojetna.
Choć byłam, jestem i będę słoikiem, to właśnie to miasto lubię nazywać domem.
Może dzięki wspomnieniom , wciąż tak żywym?
Wszystkich nocach spędzonych na burzliwych debatach z przyjaciółmi w Przekąskach-Zakąskach.
Może to te setki kilometrów przejechane na rowerze w towarzystwie mojego chłopaka Tomka w oparach lipcowych wieczorów?
Może to wszyscy Ci ludzie, których poznawałam i wciąż poznaję na swojej drodze, i którzy piszą moją własną historię? Są serią pięknych przypadków składających się na całość mojej osobowości.
Może to przez te sekundy, minuty i chwile, które na nowo zbudowały poczucie mojej własnej wartości?
Może to ta ścieżka dla biegaczy nad Wisłą, ukochane knajpki ukryte w zaułkach i nikomu nie znanych uliczkach, tęcza na Placu Zbawiciela, dziury po kulach w kamienicy na Pradze?
Wreszcie może to przez te wszystkie predyspozycje, możliwości i emocje?

Nie wiem.

Wiem, że dokładnie 5 lat temu wsiadłam w ten dziki i pospieszny warszawski pociąg i nie mam najmniejszej ochoty z niego wysiadać.
Miasto dźwięków i neonów. Skrajnej nędzy i nieprzyzwoitego bogactwa. Pięknych kamienic i straszących swoim wyglądem baraków.
Skrzywdzone przez wojnę i uszyte na nowo niczym patchwork.
Warszawa. Moja.

 

1  3 4

2 5  IMG_1044 IMG_1046 IMG_1056 IMG_1079  IMG_1098 IMG_1100 IMG_1102 IMG_1168 IMG_1173

Z weekendowych newsów – sezon nad jeziorem oficjalnie rozpoczęty. Woda zimna, strój wyblakły, Desperados w budce nad jeziorem 50 groszy droższy, klimat wciąż asolutnie fantastyczny.

Jak Wasz weekend?

IMG_1193 IMG_1237 IMG_1236 IMG_1206 IMG_1216 IMG_1240

ps. to była warszawska randka rzecz jasna 🙂
U-horz

Spodobają Ci się także:

14 komentarzy

Historynka 8 czerwca, 2014 - 8:33 pm

Mój weekend w pracy, ale fajnej pracy.

Reply
Joanna G 8 czerwca, 2014 - 9:11 pm

Piękne pocztówki z Warszawy. Ja jestem w grupie nielicznych osób, które kochają to miasto. Oczywiście zaraz po Wrocławiu 🙂

Reply
natalijka 8 czerwca, 2014 - 9:53 pm

w Co Tu stołowaliśmy się regularnie na studiach 🙂 najlepsza wietnamszczyzna w stolicy 🙂
Mam swój sentyment do Warszawy, 9 lat tam mieszkałam. Swoje miejsca do których wracam. No i teściów 😉
A weekend? na pojezierzu byliśmy takoż. oraz na fantastycznej Nocy Kultury.:)

Reply
Doula Edith 8 czerwca, 2014 - 10:12 pm

Zdjęcie z kotem w oknie genialne!
Ps. Właśnie skończyłam robić najlepszy organizer ever! 🙂 Zainspirowałaś mnie :)))

Reply
Aurora 9 czerwca, 2014 - 4:21 am

Kurka, że też byłam w Wawie i nie odwiedziłam Tęczy!? 😉

Reply
Ewa 9 czerwca, 2014 - 4:40 am

Szczęściaro! 😀 Fajnie, że możesz sobie pozwolić na randki z mężem. My tylko z dziećmi 😀

Reply
Michał 9 czerwca, 2014 - 6:37 am

Super zdjęcia 🙂 Zawsze chciałem mieszkać we Warszawie ale ostatecznie została mi stolica DolnegoSlaska czyli Wrocław. I Też jest bardzo fajnie.
Pozdrowionka! 😀

Reply
aeljot 9 czerwca, 2014 - 7:30 am

Sądząc po chmurach nad Pałacem to byłyśmy tam w tym samym czasie 😉
Tyle, że ja w celach galowo-konkursowych z dzieckiem 😉

Reply
lifemanagerka 9 czerwca, 2014 - 4:06 pm

Widzę pozytywne zmiany w szablonie, cieszą mnie zdjęcia w większym rozmiarze :).
I cieszy mnie Twoja sympatia do Warszawy, rzadko ktoś pisze tak ciepło o tym mieście 🙂 a ja je tak uwielbiam…

Reply
Aleksandra 9 czerwca, 2014 - 8:53 pm

Byłam w Warszawie dwa razy i przyznaję: to miasto fascynuje! Chciałabym wracać niejednokrotnie!

Reply
Pepe 10 czerwca, 2014 - 8:56 pm

Aśmy się pięknie wymieniły w ten weekend :)Cieszę się, że Warszawa dała Wam tyle weekendowej radości ile mi w ten weekend odskocznia w zaprzyjaźnionej wsi 🙂
Piękne zdjęcia, i chapeau bas za sympatię do Warszawy, to rzadkość więc tym bardziej doceniam ♥

Reply
DayByDayMum 10 czerwca, 2014 - 8:56 pm

I <3 Warsaw….i choć uwielbiam wszystkie inne miasta…te mniejsze gdzie wydaje mi sie ze czas plynie wolniej…to kocham to miasto 🙂

Reply
Michał 17 czerwca, 2014 - 12:14 pm

Zdjęcia są przepiękne! Mieszkając w Warszawie człowiek nie widzi piękna które go otacza.

Reply
maciuso 24 czerwca, 2014 - 11:55 am

Wiele razy byłem w wawie ale tęczy nigdy nie widziałem bo albo nie po drodze albo spalona.

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem