fbpx

TAK BARDZO RÓŻNI

Autor: Basia Szmydt

Dwa żywioły.
Jeden przesadnie wrażliwy, potrzebujący szczegółowego wyjaśnienia każdego aspektu świata. Nie akceptujący bez wcześniejszego uprzedzenia żadnych zmian. Lubiący być sam, lubiący się przytulać, ściskać i całować. Starszy brat, nie do końca w tym się odnajdujący. 4 latek z ilorazem inteligencji 8 latka.
Drugi po cichu zwany łobuzem, choć nie powinnam. Idący jak burza dosłownie i w przenośni. W nosie ma siatki centylowe i poszczególne etapy rozwoju. Ma 5 miesięcy kiedy staje na nogach przy sofie. 9 kiedy zaczyna chodzić. 11 kiedy biegnie. Do dziś biec nie przestał. Niszczy, rozbija, połyka, nabija guzy, rozcina skórę. Wszystko z uśmiechem na słodkiej buzi. Na przytulanie mogę liczyć jedynie wieczorem, kiedy jest śpiący. W ciągu dnia nie ma czasu.
Dwóch chłopców. Ta sama matka. Ten sam ojciec też. Dwie skrajności. Od urodzenia. Gubię sie w tych skrajnościach. Gubię się i wściekam. O ileż łatwiej byłoby gdyby byli tacy sami. Gdyby jeden powtarzał cykl rozwojowy drugiego. Ale nie są. Są różni jak jasna cholera. Od pierwszego dnia swoich urodzin. To najbardziej niesamowita rzecz jakiej doświadczam. Ze wszystkich sił staram się ich nie porównywać, dopasować do ich różnych potrzeb, sprawić, żeby byli kumplami, choć nie jest to łatwe.
Wiem jedno. Nigdy nie wypowiem zdania ” Bo wy jesteście tacy sami”. Zdania, które ja słyszałam przez całe swoje dzieciństwo i słyszę, aż do teraz.

IMG_3777 (Kopiowanie) IMG_3797 (Kopiowanie) IMG_3800 (Kopiowanie) IMG_3802 (Kopiowanie) IMG_3803 (Kopiowanie) IMG_3842 (Kopiowanie) IMG_3843 (Kopiowanie) IMG_3845 (Kopiowanie) IMG_3860 (Kopiowanie) IMG_3892 (Kopiowanie) IMG_3893 (Kopiowanie)

Spodobają Ci się także:

5 komentarzy

Ewa 12 sierpnia, 2014 - 11:28 am

Mam dwoje dzieci i też tego doświadczam. Dwie różne osobowości. Ale jak tak wolę. Niech będą różni. Niech będą jacy chcą.
Jednego się w życiu nauczyłam na swoim niestety doświadczeniu- nie wolno dzieci porównywać. Bo to wyrządza wielką szkodę.

Reply
Karolina 12 sierpnia, 2014 - 11:47 am

Ale od razu widać czyje to dzieci! Starszy to czysta mama – nawet miny stroi takie jak Ty Basiu! 🙂
a młodszy to skóra zdjęta z taty! 🙂

Reply
jungle heat Hack no Survey mac 13 sierpnia, 2014 - 5:59 am

The concentration, culminating in the Great Calms,
is but step one. I wouldn’t call him the Severus Snape of this book, but he is definitely
not simply a bad guy, either. Suddenly I remembered the sketch from the holy man on the
mountain and ran up the steps to retrieve it.

Reply
MamaTrzech&Zu 28 sierpnia, 2014 - 8:14 pm

Pierwsze zdjęcie mówi samo za siebie ! :))) Wspaniałe chłopaki :))

Reply
Asia 17 kwietnia, 2016 - 8:31 pm

To o moich synach, pierwszy wrazliwy intelektualista, a drugi ….pobiegl….kochany lobuz.
Pierwszy madry, drugi cwany ☺
Moje dwa cuda.

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem