fbpx

CURRY Z KREWETKAMI – SUPER SZYBKI I PROSTY OBIAD

Autor: Basia Szmydt

Jeszcze do niedawna nie cierpiałam krewetek. Owoce morza to nie było coś, o czym myślałam w kategorii comfort food. Raczej ciekawość, chęć spróbowania, ale finalnie i tak stwierdzałam, że to raczej nie dla mnie. Zdanie zmieniłam tutaj, na Karaibach. I nie wiem czy to kwestia klimatu, bliskości morza, czy po prostu to jest mój czas na jedzenie owoców morza, ale te krewetki są po prostu przepyszne! Jemy je tutaj na okrągło. Zazwyczaj robię z nich curry, zazwyczaj przemycam razem z nimi tonę warzyw, ale dziś mam dla ciebie przepis najprostszy z możliwych. To obiad, który robi się w kwadrans. A takie lubimy najbardziej.

KOKOSOWO-POMIDOROWE CURRY Z KREWETKAMI

1

Czego potrzebujesz?

20 dużych krewetek (mogą być mrożone)
olej kokosowy do smażenia
1 cebula
2 ząbki czosnku
pół lub cała ostra papryczka ( w zależności od tego jak bardzo ostre dania lubisz i jak ostre papryczki posiadasz; te na Karaibach to prawdziwi zabójcy – pół maleńkiej papryczki na cały gar skutecznie przeczyszcza zatoki 🙂 )
3 cm kawałek świeżego imbiru
1 łyżeczka przyprawy garam masala
puszka krojonych pomidorów
sól do smaku
jeden mały koncentrat pomidorowy
puszka mleka kokosowego
szklanka wody
ryż
świeża kolendra lub szczypiorek (w zależności od tego co lubisz bardziej)
limonka

Cebulę pokrój w piórka.
Czosnek posiekaj drobniutko.
Papryczkę posiekaj drobniutko, ale uważaj na oczy (umyj dokładnie ręce!).
Kawałęk imbiru zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
Na patelni rozgrzej kilka łyżek oleju kokosowego.
Na rozgrzany olej kokosowy wsyp przyprawę garam masala.
Na oleju wymieszanym z garam masala podsmaż cebulę, czosnek, imbir i papryczkę.
Gdy cebula się zeszkli dorzuć pomidory w puszce wraz z zalewą. Smaż chwilkę, aż nadmiar płynu wyparuje.
Dodaj koncentrat pomidorowy, mleko kokosowe i wodę. Gotuj sos, aż zgęstnieje. Dopraw solą.
Na sam koniec dodaj do sosu rozmrożone, oczyszczone krewetki (ja kupuję już oczyszczone). Gotuj całość, aż krewetki zmienią kolor, czyli jakieś 7 – 10 minut.

Podawaj z ugotowanym ryżem. Ja do tej potrawy gotuję ryż w wodzie wymieszanej ze szklanką mleka kokosowego i łyżeczką soli.
Gotową potrawę posyp świeżą kolendrą lub szczypiorkiem, jeśli nie lubisz kolendry. Na koniec skrop wszystko świeżym sokiem z limonki.

Sma-czne-go!

23

Spodobają Ci się także:

10 komentarzy

Gosia 31 stycznia, 2018 - 5:54 pm

Fajne to danie! SZYBKIE☺ ja też nie przepadam za krewetkami i nawet nie wiem jakie kupić żeby były dobre, ale mój mąż uwielbia i ostre też. Także myślę że na walentynki muszę zrobić.
P.S. Dziewczyny, które są bardziej obeznane w krewetkach, jak możecie to wrzućcie zdjecie sprawdzonych krewetek oczyszczonych, które mogę dostać w marketach typu Lidl, Kaufland,itp.

Reply
Ela 31 stycznia, 2018 - 11:16 pm

W biedroneczce sa wystarczajaco smaczne

Reply
Ela 31 stycznia, 2018 - 11:15 pm

Wow!!!! No to mam pomysl an jutrzejszy obiadek 🙂 dziekuje I pozdrawiam

Reply
Ela - themomentsbyela.pl 1 lutego, 2018 - 7:17 am

Pychota. Wygląda rewelacyjnie. Masz rację, że takie delikatne dania smakują najlepiej w lecie kiedy jest ciepło.
Zasiałaś u mnie pomysł na jutrzejszą kolację.

Reply
Basia 5 lutego, 2018 - 11:40 am

Imienniczko moja droga, czy Twój instagram nie działa? Tzn u mnie pokazuje, jakoby żadnych postów nie było, weź no mi wytłumacz o co kaman bo Karaibow mi brakujee

Reply
Basia Szmydt 5 lutego, 2018 - 12:19 pm

wszystko działa 🙂

Reply
Basia 5 lutego, 2018 - 1:05 pm

To w takim razie zrobiłaś prywatne konto chyba, bo wyraźny komunikat u mnie, ze na Twoim koncie nie ma żadnych postów.

Reply
Basia Szmydt 5 lutego, 2018 - 1:54 pm

nie, konto nie jest prywatne, na kilku komórkach wszystko działa, u znajomych też, nie mam pojęcia gdzie leży problem

Reply
Basia 5 lutego, 2018 - 5:15 pm

Hmmmm gdybys miała info z tym samym problemem co mój, daj znać może ktoś znajdzie przyczynę.

Reply
Basia Szmydt 5 lutego, 2018 - 5:20 pm

dobrze 🙂

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem