fbpx

#13 ULUBIONE W SOBOTĘ

Autor: Basia Szmydt

Zapraszam cię po kolejną porcję inspiracji. W sklepach coraz więcej kwiatów, idzie wiosna! 🙂 Wprawdzie właśnie wróciłam ze spaceru i czuję, że odmroziłam sobie ręce i uda, ale tulipany w dyskoncie nie mogą kłamać. Przebieram nóżkami na myśl o ciepłym kwietniu, choć wiem, że pogoda potrafi zaskakiwać. Przypominam sobie o tym za każdym razem, kiedy pomyślę o miesiącu i roku, w którym rodził się Marcin. Pamiętna zima 2013, kiedy to śnieg padał wciąż chyba jeszcze w maju. Jestem typową Polką – o pogodzie mogę rozprawiać godzinami, ale dziś nie o pogodzie będzie, choć na moim plakacie wiosna.

7

Będzie za to o książce. Ta jest z biblioteki, z którą się przeprosiłam. W tym roku mam parcie na oszczędzanie, więc odpuściłam sobie kupowanie książek. Żadna to jednak strata, bo regały biblioteczne pełne są książek, które chętnie bym przeczytała. Jedną z pierwszych, jakie wypożyczyłam w 2016 jest książka Pauliny Simons, o której pisałam ci już wielokrotnie. Ta autorka mnie nie zawodzi. Pisze tak, że nie sposób się od książki oderwać. „Czerwone liście” to thriller, co może zaskakiwać, bo do tej pory autorka ta mogła się kojarzyć tylko z wyciskającymi łzy romansami. Tym razem czytałam opowieść o czwórce przyjaciół, których łączą bardzo dziwne relacje. Nie wiadomo kto z kim jest w związku, i kto przed kim swój rzekomy związek ukrywa, a kto domyśla się całej prawdy. Pewnego dnia w studenckim kampusie policja znajduje ciało jednej z dziewczyn. Podejrzenia padają na trójkę przyjaciół, z których każde twierdzi, że jest niewinne. W końcu są przyjaciółmi. Zakończenie jest zaskakujące. Polecam.

1

Będzie też o bajce „Było sobie życie”, rok produkcji 1986, zatem czy pamiętasz? 🙂
Oglądamy ją z dzieciakami z zaciekawieniem, serio serio. To kultowa bajka stworzona przez Alberta Barille, który za pomocą bajek właśnie chciał przekazać maluchom wiedzę o człowieku i otaczającym świecie. Dla mnie to geniusz. Pokazanie jak działa organizm ludzki od środka, jak działają neurony, czerwone krwinki czy bakterie próchnicy za pomocą bajki. Ostatnio upolowałam na allegro 26 odcinków i w ten sposób mamy całą kolekcję „Było sobie życie”.
Nasz 4 latek ogląda z zainteresowaniem, 7 latek z pasją, my z bananem na twarzy 🙂

2

Będzie też o Stence, Danucie Stence. To kobieta, na którą patrzę z miłością, podziwem i taką pozytywną zazdrością. Niezmiennie od lat fascynuje mnie jej historia, czytam każdy wywiad jaki trafi w moje ręce i dziękuję, że są na tym zbotoksowanym świecie ludzie wciąż tak normalni jak ona. Lubię ją jako aktorkę, ale lubię też jej podejście do życia. Lubię obserwować jak się starzeje , z godnością i siateczką zmarszczek, która dodaje jej seksapilu z roku na rok.
W styczniowym numerze „Pani” powiedziała: „Kiedyś przeczuwając, że czekają mnie trudne chwile, powiedziałam, że bilans i tak będzie dodatni, bo u mnie żadna emocja się nie zmarnuje, ani dobra, ani zła. Wszystkie przeżycia i obserwacje gromadzą się we mnie i w momencie, kiedy jest na nie zapotrzebowanie, po prostu po nie sięgam. (…) Nie składam sobie obietnic, nie rozliczam się z poprzedniego roku i nie przyrzekam niczego na kolejny. Cieszę się życiem”.
Danuta Stenka zawsze będzie dla mnie Judytą z „Nigdy w życiu”. Zawsze.

3

O zapachu. Ten jest dla mnie szczególny, bo przywodzi mi na myśl wszystkie piękne wieczory spędzone z przyjaciółką, w jej mieszkaniu na warszawskim Powiślu. Magda jest damą od urodzenia. Pięknie mówi, ma klasę, gdy do niej przychodzę gra mi na pianinie, zapala świeczki, a w jej wazonie zawsze stoją świeże kwiaty. Jest moją współczesną Sophią Loren i pachnie Versace Bright Crystal. Ten zapach podobał mi się szalenie. Mąż dał mi w prezencie balsam. Ostatnio wolę go od perfum. Delikatnie pachnie nim całe ciało. Świeżo, tajemniczo i bardzo, bardzo kobieco.

4

Będzie o mleku roślinnym, o które mnie pytałaś. To na zdjęciu ma naprawdę doskonały smak i świetny skład. Nie piję kawy z mlekiem i nie znam odpowiedzi na to, które mleko się ładnie pieni. Polecam ci jednak mleko od Ecomil do wszelkich koktajli, do naleśników, do racuchów. Znajdziesz kokosowe, migdałowe i inne smaki. Ja kupuję je w Piotrze i Pawle.

5

Na koniec będzie o piosence. Takiej, przy której tańczę i ja i on, przy porannej kawie, przed wieczornym snem i na myśl o tygodniu bez dzieci, który już niedługo 😀 Oh jak ja uwielbiam Ed’a Sheerana. Ta piosenka jest świetna!

6

Na koniec backstage dzisiejszej sesji.
Znalazłaś coś dla siebie?

Dobrego weekendu
Basia

8

Spodobają Ci się także:

26 komentarzy

k 11 lutego, 2017 - 5:54 pm

Pewnie, że znalazłam coś dla siebie. Jak zwykle zresztą :). Książka trafiła na listę „do przeczytania” a piosenkę „Shape of You” słucham z 15 razy dziennie. A słyszałaś „Alone” Alana Walkeera?

Reply
Ania 11 lutego, 2017 - 6:08 pm

Danuta Stenka – uwielbiam!
Versace Bright Crystal – piękny zapach! ;-)))

Reply
annia 11 lutego, 2017 - 7:02 pm

Fantastycznie kreatywna jesteś! 🙂

Reply
Kasia 11 lutego, 2017 - 7:33 pm

Uwielbiam Twoje plakaty! Masa inspiracji. Dziś wygrywa Danuta Stenka i pomarańcze w tle. Co do „Było sobie życie”- z całego serca polecam grę planszową- wciągająca.

Reply
Marta 11 lutego, 2017 - 9:08 pm

Oh, Ed’a Sheerana uwielbiam i mogłabym słuchać w dzień i w nocy. „Kiss me”, „Afire love” czy „Small bump” – lecą praktycznie na okrągło. Ten człowiek to dla mnie artysta kompletny!

Reply
Ania 11 lutego, 2017 - 10:12 pm

Matko, jaką wiosnę zrobiłaś mi dzisiaj 🙂 Też przemarzły mi uda. W Lublinie. Mam naprawdę dość zimna, mam chore zatoki i te żółte tulipany zrobiły mi dzień. Dzięki 🙂

Reply
bezcookru.pl 12 lutego, 2017 - 6:21 am

Pamiętam, jak w „Było sobie życie” sto lat temu wyjaśnili mi, co to jest czkawka i jak przebiega od środka! Później ciągle chciałam ją mieć 😀 A Danuta też zawsze będzie dla mnie Judytą z rozmazanym tuszem <3

Reply
Dagmara 12 lutego, 2017 - 1:48 pm

Teledysk – :))) zdecydowanie zrobił mi dzień!

Reply
kornik 13 lutego, 2017 - 8:36 am

Biblioteka w Brwinowie wygrala internety. Basiu wypozycz sobie 'Stulecie winnych’. Ta trzytomowa powiesc rozgrywa sie z Twoich okolicach. Jest tam wiele nawiazan do Brwinowa, Warszawy. Piekna opowiesc o losach rodziny Winnych. Nie zawiedzie Cie.

Reply
Monika 15 lutego, 2017 - 2:00 pm

Dokładnie , Basiu tez polecam Stulecie Winnych Ałbeny Grabowskiej :)!
Pozdrawiam

Reply
Basia Szmydt 2 marca, 2017 - 9:48 am

dzięki, dziś jadę do biblioteki! 🙂

Reply
Karolina 13 lutego, 2017 - 10:11 am

Basiu, odpiszesz na blogu Twój proces wychodzenia z diety? 🙂 jak po kolei będziesz włączać owoce i jakąś formę cukru (oczywiście nie białego, ale miód itp? :)j

Reply
Basia Szmydt 13 lutego, 2017 - 10:31 am

Karolina, po prostu intuicyjnie. Wiem, ze nabial mi szkodzi, wec jem go okazjonalnie. Tak samo z bialym pieczywem. Obserwacja i sluchanie organizmu – to moj sposób.

Reply
Geny po ojcu 13 lutego, 2017 - 12:56 pm

Trafiłam tu przypadkiem, ale to Twoje zestawienie mnie urzekło! Świetny pomysł – lubię to
Będę wpadać częściej
http://genypoojcu.blogspot.com/?m=1

Reply
Monika 13 lutego, 2017 - 6:07 pm

Mleko rządzi

Reply
aga 14 lutego, 2017 - 11:17 am

Inspirujesz kobieto wszystkimi postami na blogu, jak ja sie ciesze ze Tu trafilam. Pozdrawiam serdecznie. Aga

Reply
Kate 14 lutego, 2017 - 1:23 pm

Jak zwykle bardzo fajne zestawienie, zdjęcie z backstage’u pierwsza klasa!
Prócz balsamu poproś o perfum na jakąś kolejną okazję – nadal jest jednym z moich ulubionych 😉
Biblioteka to jest skarbnica, o której wielu ludzi zapomina, a potem muszą kupować książki Marie Kondo, żeby odgruzować mieszkanie 😉 To tak trochę z przymrużeniem oka, bo sama mam jedną z jej książek 😉
Miłego tygodnia and happy Valentine’s Day Ladies! 🙂

Reply
Agnieszka M 14 lutego, 2017 - 2:43 pm

Świetny wpis kochana! Było sobie życie, jeszcze ja będąc dzieckiem to oglądałam, a teraz oglądam to z dziećmi. Kawał dobrej historii. Z tymi sobotami to jest różnie, czasami są wolne a czasami najwięcej pracy jest w sobotę. Często lubimy grać w eurobiznes, ja mąż i dzieci, 4 osoby idealny skład do grania.

Reply
Ola 14 lutego, 2017 - 3:02 pm

Od paru dni ta piosenka zaczynam dzien w pracy, gdy nikogo jeszcze nie ma a ja moge tanczyc przy biurku. Uwielbiam!!!! 🙂

Reply
Basia Szmydt 2 marca, 2017 - 9:49 am

Ola widzę to 🙂

Reply
Monika 15 lutego, 2017 - 8:44 am

Basiu, Versace Bright Crystal to mój zapach od kilku lat. Uwielbiam go, bez względu na porę dnia, nocy, roku… 🙂
Paullina Simons zachwyciła mnie trylogia o Tatianie i Aleksandrze. Następnie była Dziewczyna z Times Square, całkiem inna od poprzednich trzech, ale równie wciągająca i ciekawa. Chętnie sięgnę po Czerwone liście. Aktualnie czytam pierwszą część o prokuratorze Szackim – Zygmunta Miłoszewskiego. Znasz?
Było sobie życie to kultowa bajka. Uwielbiam i mam gdzieś schowane kilkanaście płyt ze wszystkimi odcinkami obejrzanymi w tv 🙂
Wczoraj mój partner zabrał mnie do Grycana na ciastko i kawę. Ciastko, mało dietetyczne bo serniczek z kruszonką, gałeczką lodów waniliowych i musem malinowym… kawa zaś z mega pyszną pianką z mleka sojowego. Pierwszy raz piłam kawę z mlekiem roślinnych. A skoro sojowe tak mi smakowała to wyobrażam sobie smak kokosowego…mmmmmmm 🙂
Danuta Stenka… bogini. Dla mnie najpiękniejsza kobieta świata.
Pozdrawiam ciepło 🙂

Reply
Magda 21 lutego, 2017 - 11:04 am

O , nigdy nie pomyslałam, że Twoje plakaty są 3D i robisz im zdjęcia z góry 😀

Reply
Iwona 2 marca, 2017 - 2:41 pm

Zapach kupilam- jest piekny☺
A książka wypożyczona i czeka na półce. Trafiłam tu przypadkiem, i przepadam. Bardzo mi się podoba to jak piszesz.

Reply
Herbaciarnia 10 marca, 2017 - 7:43 am

Uwielbiam te Twoje plakaty! Genialna zabawa w swej prostocie! Zgapiam! Od dlugiego czasu lubie zaznaczac slownie ze cos jest moim „odkryciem miesiaca”, „odkryciem roku” lub „rozczarowaniem dnia” lub „rozczarowaniem tygodnia”. Ale przelac to na plakat to musi byc cos! Sprobuje i ja 😉 dzieki za inspiracje plakatowa;)

Reply
Zew Przygody 21 marca, 2017 - 2:29 pm

Jestem tu pierwszy raz ale przeczytałam z największą przyjemnością i zaciekawieniem:) Zostaję na dłużej!

PS Też uwielbiam Stenkę:)
PS2 W wolnej chwili zapraszam po garść podróżniczych inspiracji na http://www.zew-przygody.pl

Reply
Położna Kasia 3 maja, 2017 - 12:04 am

Zawsze zastanawiałam się jak robisz te zdjęcia!

Książką mnie zaintrygowałaś.
A Danutę również uwielbiam 🙂

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem