fbpx

PLAŻA W SOBIESZEWIE

Autor: Basia Szmydt

Podobno najlepszym lekarstwem na depresję, złamane serce i inne duże kłopoty jest podrózowanie. Na te małe i wszystko inne pewnie też. Dla mnie na pewno. Perspektywa zmiany otoczenia, pooddychania innym powietrzem, przespania się w obcym łóżku – ekscytuje mnie! Zapach przygody to zdecydowanie jeden z moich ulubionych.
1 2

Moje podróże choć często nie są dalekie ani egzotyczne, wręcz lokalne możnaby rzec – dla mnie pozostają mega wyprawami, które pamiętać będę chyba do końca życia. Nie tylko ze względu na setki zdjęć, które robię. Umówmy się wyjazd do Trójmiasta, we dwoje jest zawsze dobrym pomysłem (we troje, czworo itd pewnie też 🙂 ). Jeśli do tego dochodzi wspaniałe towarzystwo, pyszne jedzenie, wygodne buty, kurtka przeciwdeszczowa, naładowana bateria w aparacie i świadomość, że moje dzieci właśnie przednio się bawią, skacząc do woli po swoich ukochanych Dziadkach – wtedy jest IDEALNIE.
3 4 5 9 23

To była wspaniała randka i naprawdę niewiele mi potrzeba, żeby naładować baterie, a takie mikropodróże są dla mnie najlepszym na to sposobem. Wracając do domu uśmiecham się, mimo że witam tę samą rzeczywistośc, która jeszcze 3 dni temu mnie frustrowała. Niepotrzebnie rzecz jasna.
15 14

Będąc turystką czasem lubię wtopić się w lokalny tłum, kiedy indziej tańczę przeszczęśliwa, tak jak to miało miejsce tym razem. Tańczę na plaży, na końcu Polski i czuję się jak Królowa Życia, choć dla większości wyglądam pewnie jak mewa wzbijająca się do lotu. Piasek, Tomek szukający usilnie bursztynów, zjawiskowe niebo nad Bałtykiem… stoję na jakimś pniaku z Moniką i myślę sobie, że jestem mega szczęściarą. I że na to swoje szczęście cholernie cięzko pracuję. Bo żeby przeżywać takie chwile, które uwierzcie mi nie kosztują dużo – trzeba chcieć. Chcieć ruszyć dupencję, zrobić coś inaczej niż zwykle. Chcieć wyłączyć kompa i spotkać się twarzą w twarz, z kimś kogo znasz z Internetów. Ja chcę, robię to i jest mi z tym cudownie.

24 25 19 20 6 7 8

Polska jest przepiękna! Morze jest przepiękne! Odcina mnie grubą krechą od wszystkiego co nieważne. Niesamowita przestrzeń, która pokazuje mi jak bardzo mali jesteśmy. Prawie bezludna plaża w Sobieszewie, surowy krajobraz i my. Wracamy uśmiechnięci, wyciszeni i z mocą, której mógłby pozazdrościć nam Człowiek Pająk.
ps. Podziękowania dla Tomka za to, że znalazł bilety 🙂
21

18 22 16 17
PS II. Podziękowania dla Moniki, Marka i Inulki za wspaniałą gościnę :*

20 19

i za Polskę za to, że taka piękna jest.

14 10 11 12 13

Spodobają Ci się także:

24 komentarze

Lufcik 15 maja, 2014 - 11:54 am

Tańcząca mewa jest przepiękna 🙂 Jestem ciekawa jak spożytkujesz tę naładowaną nad morzem energię? 🙂

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:23 am

haha dziękuję 🙂 energię pożytkuję na siłowni 🙂

Reply
Kasia Walczak-Nowak 15 maja, 2014 - 12:31 pm

No pięknie. Pięknie się bawiliście. My to raczej nad morze na weekend nie wypadniemy, za daleko na drugi koniec Polski, ale już w góry… bliżej.
Ps. Inulka jak zwykle śmiejąca się. Czy ta dziewczynka kiedykolwiek płacze? Chyba nie. Pozdrowionka.

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:24 am

widziałam ją płaczącą raz:) morze to dla nas też drugi koniec Polski 🙂

Reply
Ewa 15 maja, 2014 - 1:25 pm

Ja też uważam, że Polska jest piękna. Nie trzeba daleko i drogo podróżować.
Dobrze, że pogoda sprzyjała Waszej randce 😀

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:24 am

zakochujemy się w Polsce na nowo 🙂

Reply
Kobieta w E-biznesie 15 maja, 2014 - 4:20 pm

Taka odskocznia to jak inny świat:) Ale warto też, by codzienność dostarczała podobnych wrażeń, by nie frustrowała. Wtedy ową podróż ma się pod swoim kawałkiem nieba na zawołanie:) dziękuję za piękną podróż…

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:25 am

zgadzam się w 100 % 🙂

Reply
aga 15 maja, 2014 - 8:50 pm

następnym razem, jak będziesz w Trójmieście zapraszam również do siebie 🙂

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:25 am

gdybym tylko mogła byłabym tam co weekend – dziękuję! 🙂

Reply
EBebe 15 maja, 2014 - 10:10 pm

Bylo mnie stac na odwage zamieszkania za oceanem, a nad naszym polskim morzem nie bylam nigdy. Niestety. Piekna Polska i piekni ludzie jestescie 🙂

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:26 am

morze ciągle jest w tym samym miejscu – nic straconego 😀
a za oceanem to moje marzenie czeka 🙂

Reply
fruskawka 16 maja, 2014 - 12:20 pm

Taaaa i w tym momencie lista za tym, żeby założyć bloga znowu się powiększyła 😉 no normalnie Wam zazdraszczam takich chwil i znajomości i obiecuje wziąść się w końcu do pracy i zacząć pisać ;)))))

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:26 am

obietnica poszła w „eter” – czekamy 🙂

Reply
blogodzinka 18 maja, 2014 - 7:42 am

Do nas również zapraszamy, podczas kolejnej wyprawy nad morze:)

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:27 am

wpadniemy wpadniemy 🙂

Reply
Małe codzienności 18 maja, 2014 - 11:45 am

Kochana, cudowny wyjazd, cudowny wpis! podpisuje się pod wszystkim co napisałaś i dziękuje ci za motywacje i inspiracje każdego dnia!
Byliście w Bieszczadach? polecam gorąco!

P.S. bardzo bym chciała kiedyś wypić z tobą kawę 🙂
Pozdrawiam ciepło,
Kasia

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:27 am

Kasiu kawa zawsze. Bieszczady jesienią – najcudowniejsze 🙂

Reply
Aga 19 maja, 2014 - 6:46 am

piękna afirmacja życia!!!!:)

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:27 am

:*

Reply
oj Maryna 19 maja, 2014 - 6:00 pm

Rany dlaczego, co wejdę na bloga, to widzę morze? I to poza sezonem, czyli w wersji, która ma zdecydowanie najwięcej czaru? A ja siedzę w domu, w okolicach wybitnie nienadmorskich i nawet w najbliższej perspektywie nie mam szans na taką wycieczkę :/ Ale dobrze widzieć waszą radość i dzięki za takie urocze fotki. Cieszą oko i wracają wspomnienia. Bomba!

Reply
patita 19 maja, 2014 - 7:11 pm

cudownie. wspaniała randka. trochę zazdroszczę. ale my też nad morze planujemy jechać ale w licu dopiero. pozdrawiam

Reply
Margolajf 20 maja, 2014 - 9:24 pm

Dzięki takim gościom w Gda jak Ty aż zachciało mi się na plażę co też zrealizowałam- wracając zmokłam jak kura- przez Ciebie Baśka;)

Reply
Basia Szmydt 21 maja, 2014 - 2:57 am

cudownie 😛

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem