fbpx

GDAŃSK

Autor: Basia Szmydt

1 gdansk

Czy zauważyliście naszą zajawkę na robienie sobie zdjęć stóp na studzienkach kanalizacyjnych w każdym mieście, w jakim się znajdziemy ? Cieszę się ! 🙂 (w tym miejscu uwaga – w Gdyni takiej nie znaleźliśmy).
Do rzeczy. Dziś kolejny odcinek naszej trójmiejskiej, bezdzietnej randki – Gdańsk.
W Gdańsku byłam kilka razy. Za każdym razem mam kilka godzin więcej – zawsze za mało. Za każdym razem odkrywam więcej. Tym razem z pomocą przyszła Monika, Marek i moja kuzynka Kasia. Pokazali, poopowiadali jak najlepszej klasy przewodnicy.
To nie jest miasto, które można zobaczyć, poznać w kilka godzin. Zasługuje na dużo, dużo więcej.
Jaką byłam turystką w Gdańsku? Mało rozmowną, non stop gapiącą się w niebo, na ukochane kamienice, a te w Gdańsku wyjątkowo mnie rozpieściły. Aparat rozgrzany do czerwoności, moje policzki również. Powody rozgrzania były różne. Że Gdańsk piękny – wiadomo. Że wino pite z butelki po soku, z Moniką w tramwaju, wieczorową porą – to już inna bajka.
Zapraszam Was zatem na wycieczkę po deszczowym Gdańsku, która to, wraz z moją Trójmiejską Towarzyszką rozpoczyna się od Bastionów Napoleońskich, z których roztacza się przepiękny widok na panoramę Gdańska. Tam też mokniemy po raz pierwszy. My z Tomkiem oczywiście nie zwracamy na to uwagi. Jesteśmy zbyt podekscytowani bezdzietnym weekendem 🙂

2 brama dolny gdansk 2 stare kamienice gdanska 3 bastiony gdansk 1 4 bastiony gdansk 5 panorama gdanska bastiony

Niczym kozice górskie zbiegamy z górki Napoleona. Zwiedzanie Starego Miasta rozpoczynamy od ulicy Ogarnej. Proszę bardzo zwrócić uwagę na uroczo nazwane zwieńczenia rynien w tych boskich kamienicach czyli tzw. rzygacze. Każdy turysta musi mieć zdjęcie domku i zegara. Proste. Mam i ja. Na ulicy Ogarnej widzimy też pana wyładowująceo towar do sklepu. Dzielnie dźwigał skrzynki z Perełką Lubelską 🙂

5 ulica ogarna gdansk 6 ulica ogarna elewacja 7 ulica ogarna rzygacze 8 9 kamienice na ogarnej

Dobrze. Dalej skręcamy w ulicę Powrożniczą. Tę ulicę z kolei ozdabiają rzygacze (prawda, że piękna nazwa?) w kształcie zwierząt różnych. Na końcu ulicy czeka na nas popisowa ulica Gdańska – Długa i jej Długi Targ.

10 ulica powroznicza gdansk 11 ulica powroznicza do dlugiego targu

I tu zaczyna się szaleństwo. PRZEPIĘKNE kamienice. Idealnie odnowione po wojnie. Bogato zdobione. Gapię się na ich dachy i wyobrażam sobie tętniące tu życie w XVI i XVII wieku. Wielki targ, niezliczone transakcje i bogactwo. W przewodniku czytam, że to własnie tutaj miało miejsce 90% handlu w szesnastowiecznej Polsce. Gdańszczanie handlowali i się wzbogacali. Już teraz wiem dlaczego Monika ochrzciła się Królową Allegro 🙂

12 dlugi targ 13 kamienice dlugi targ

Za mną w tle Zielona Brama z przeogromnymi oknami.

14 zlota brama gdansk

Fasada pięknej Zlotej Kamienicy.

15 fasada kamienicy złotej dlugi targ
Ratusz Główny Miasta Gdańsk.

16 ratusz glownego miasta gdansk

Neptun – sprawca wszystkich foci z cyklu „My pod fontanną ” Też mamy takie rzecz jasna 🙂

17 neptun gdansk

Niesamowite widoki, które zapierają mi dech. Wrażenie potęguje niebo i nadchodząca burza. Kolory są jaskrawe, a ja zachwycam się każdą klamką i starymi drzwiami.

18 boskie niebo gdansk 19 gdansk stary 20 22

Tak był zniszczony Gdańsk po wojnie. Byłam w szoku. Myślałam, że miasto stoi w tym stanie od kilkuset lat, a wychodzi na to, że naród się nieźle napracował, żeby to wszystko odbudować. Łezka w oku.

21

Potężny Kościół Mariacki – największa, gotycka, ceglana budowla w Europie, na szczyt którego wdrapaliśmy się kiedyś z Tomkiem. Obok odrestaurowane drzwi Domu Uphagena (wyczytałam w przewodniku – taka jestem mądra).

24 kosciol mariacki
Na Bazylice tej jest piękny zegar. Legenda głosi ( a mi ogłosiła ją moja siostra Kasia), że twórca Hans D. tegoż zegara stworzył go tak absolutnie wyjątkowym i idealnym, że został oślepiony, tak aby nigdy nie powtórzył swojego dzieła. Pech chciał, że zegar się zepsuł i wezwano ślepca, bo nikt inny nie miał pojęcia jak go naprawić. Pan Hans się jednak wkurzył. Wziął młot i z całej pary uderzył w zegar. Ot i koniec historyi.

25 zegar kosciol mariacki gdansk

Zaułek Zachariasza – pokazany nam przez Kasię to Gdańsk od tyłu. Boczkiem boczkiem, wejściem w bramie dochodzimy do miejsca mało uczęszczanego przez turystów. Magiczne i bardzo bardzo stare. Przez szyby nieużywanego kościoła widać stare świece i inne kościelne rzeczy- bajka!

26 zaulek zachariasza gdansk 27 zaulek zachariasza

Książki z antykwariatu przy Motławie.

28 ksiazki antykwariat gdansk

Imponujący żuraw, który służył do przeładunku towarów i stawiania masztów na statkach w średniowiecznym Gdańsku. I moje super zdjęcie z samolotem 😀

29 zuraw gdansk

33

Na koniec moim zdaniem najpiękniejsza ulica Gdańska, którą poznałam – Mariacka. Pełna urokliwych sklepów i pracowni bursztyniarzy. Z charakterystycznymi dziedzińcami przed każdą kamienicą. I rzygaczami rzecz jasna. Idealna sceneria do kręcenia filmów kryminalnych! 🙂

30 ulica mariacka gdansk 31 ulica mariacka rzygacz 23 32 ulica mariacka basia i tekstualna

Tyle na dziś. Mam nadzieję, że podobał Wam się Gdańsk widziany przez mój obiektyw. Było za krótko, bardzo intensywnie, w doborowym towarzystwie. Oby więcej! W następnym trójmiejskim poście zabiorę Was na plażę na poszukiwanie bursztynów. ściskam ciepło :*

 

Spodobają Ci się także:

26 komentarzy

Historynka 13 maja, 2014 - 8:22 pm

Tęsknię za Gdańskiem, miałam przyjemność spędzić tam półtora roku swojego życia.

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:30 am

zazdroszczę! to piękne miasto jest.

Reply
Matka. 13 maja, 2014 - 8:28 pm

http://carmel.fotolog.pl/2329842,link.html

minęło sporo czasu. i ja w Gdańsku od pierwszego mrugnięcia.

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:30 am

piękne zdjęcia!

Reply
Agnieszka 13 maja, 2014 - 8:47 pm

Piękny fotoreportaż. Gdańsk – zakochałam się w nim jako nastolatka i nie chciałabym mieszkać w innym miejscu 🙂
PS. Na zdjęciu w tle z przeogromnymi oknami jest Zielona Brama 🙂 Złota Brama znajduje się od strony Targu Węglowego.

Reply
Basia Szmydt 13 maja, 2014 - 8:49 pm

dzięki!! już poprawiam 🙂

Reply
ewa 14 maja, 2014 - 5:11 am

super zdjęcia, tyle miejsc sfotografowałaś, że sama czułam się tak, jakbym tam była
ul. Mariacka faktycznie jest cudna, a te zdobione rynny – pomysłowe

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:30 am

dziękuję 🙂

Reply
Violianka 14 maja, 2014 - 6:15 am

pięknie, tylko czemu tam tak daleko….

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:31 am

szukaj biletów lotniczych, można je ustrzelić za grosze 🙂

Reply
Paula 14 maja, 2014 - 7:42 am

Solidna fotorelacja 🙂 Nigdy nie miałam przyjemności być w Gdańsku. Z nadmorskich miejscowości zaliczyła jedynie Mielno i Kołobrzeg.
Weekend bez dzieci na pewno zregenerował siły. Tego Wam pewnie było trzeba 🙂
Pozdrawiam 🙂

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:32 am

zregenerował rzeczywiście 🙂 w nagrodę od Marcina dostaliśmy ząbkowanie po powrocie 🙂

Reply
Basia 14 maja, 2014 - 12:07 pm

Trójmiasto jest na mojej liście już od dawna – obok Paryża, Lizbony itp:). W końcu kiedyś tam zawitam! A Twoja relacja super. Zazdroszczę też bezdzietnego pobytu.

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:32 am

nie zazdraszczaj tylko skreślaj marzenia z listy po kolei 🙂

Reply
LotsOfSources 14 maja, 2014 - 4:53 pm

A my niedlugo tez pewnie sie wybierzemy w tamte strony na krotki wypad zamiast-wakacyjny i przed-porodowy 😉

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:33 am

extra! powodzenia 🙂

Reply
Ewa 14 maja, 2014 - 6:02 pm

Pokaż jeszcze co kupiłaś 😀 Nie wierzę, że nic nie przywiozłaś 😀

Reply
Basia Szmydt 14 maja, 2014 - 6:07 pm

Kupiłam pyszną kawę, wypasiony obiad, dobre wino, gorącego pączka z wiśnią w środku i wszystko zjadłam na miejscu 🙂
jestem zupełnie niepamiątkowa, a prezenty znad morza dla dzieci kupiłam w warszawskim smyku 🙂

Reply
Ania 14 maja, 2014 - 7:31 pm

Holenderskie kamienice! Nie mogłam oderwać od nich wzroku jako posiadaczka rodziny w NL i bywaczka w tamtejszym kraju. Holendrów w Gdańsku (po ichniemu Danswijk, wijk=osada, dzielnica) było swego czasu od groma, zwozili statkami swoją cegłę, z której budowane były kamienice. Widać na ich górze haki na wysięgnikach do wciągania mebli – klatki schodowe są zbyt wąskie, żeby się wprowadzić z całym majdanem 😉

P.S. Powinnaś napisać swój przewodnik po Polsce 🙂

Reply
Basia Szmydt 19 maja, 2014 - 11:34 am

Aniu extra informacje o tej Holandii – dzięki 🙂
przewodnik mówisz… zdecydowanie lepiej idzie mi czytanie książek, niż ich pisanie 😀

Reply
Diana 1 marca, 2016 - 9:27 pm

O kurcze no to będę mieć zagwozdkę. Kraków vs. Gdańsk – gdzie na studia dalej? Niedługo wybieram się na wycieczkę do Gdańska i coś czuję że też zakocham się w tym mieście.
🙂

Reply
Basia Szmydt 2 marca, 2016 - 7:42 am

ja bym brała Gdańsk 🙂

Reply
Diana 2 marca, 2016 - 8:29 am

Zapomniałam dopisać że jeszcze myślę o Warszawie (w której chyba najmniejsze bezrobocie…)

Reply
Basia Szmydt 2 marca, 2016 - 8:52 am

na studiowanie wybrałabym pewnie Warszawę, na młodzieńcze życie Trójmiasto 🙂 Warszawa według mnie daje więcej możliwości. Tu się dzieje wszystko. Weź pod uwagę też z którego miasta będziesz miała bliżej do domu.Powodzenia 🙂

Reply
Gosia 10 października, 2016 - 9:18 am

Piękne zdjęcia! Poprawka: kościół św. Jana (przy zaułku Zachariasza Zappio) jest jak najbardziej czynny. Msze św. odbywają się w każdą niedzielę o godz. 12. Poza tym warto zajrzeć i podziwiać odrestaurowane wnętrze! Pozdrawiam! :)))

Reply
Gdańsk 16 lutego, 2022 - 1:18 am

Artykuł przyjemny dla oka i użyteczny. Na innych stronach formatowanie tekstu czasami woła o pomstę do nieba. Jak widzę ścianę tekstu to po prostu wychodzę. Tutaj odpowiednie odstępy i treść. Na pewno będę zaglądał tutaj częściej 🙂

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem