fbpx

TRUDNA SZTUKA – NIE OCENIAĆ

Autor: Basia Szmydt

Jakoś na początku tego roku, gdy czas był idealny na to, by się nad sobą trochę zastanowić przyszła mi do głowy taka myśl i jednocześnie postanowienie, by przestać oceniać ludzi. By przestać ich oceniać przez pryzmat własnych doświadczeń, przekonań i zasad, którymi się kieruję. W tym właśnie czasie, na początku 2019 roku postawiłam przed sobą wiele celów i wyzwań. Chciałam mniej kupować, korzystać z tego co mam, nie gromadzić, wykończyć piętro domu, więcej czytać, więcej się ruszać, jeść dobre jedzenie i tak dalej. Ale to postanowienie, by nie oceniać nieustannie drugiego człowieka okazało się dla mnie najtrudniejszym wyzwaniem. W dodatku takim, którego należy się podjąć skoro świt, a następnie wytrwać w nim do końca dnia. Cholernie trudna to sztuka.

Dlaczego tak łatwo przychodzi nam wydawanie opinii na każdy temat bazując tylko na instagramowych fotkach, jednej rozmowie czy zasłyszanych plotkach?
Wiesz jak jest – ludzie lubią plotkować, ludzie są ciekawscy, obserwują, podglądają. Zawsze tak było. Teraz jednak mamy naprawdę duże pole do popisu, by osądzać, oceniać i komentować. Nie zawsze trafnie, ale zazwyczaj krzywdząco. Kto pierwszy jest bez winy niech rzuci kamieniem.

1.

Spójrz na nią. Świeci gołym tyłkiem na tym instagramie. Matka trójki dzieci. W dodatku każde z innym facetem. Kto to widział?! W ogóle się ta laska nie szanuje. Coś z nią musi być nie tak skoro faceci z nią długo nie wytrzymują. A z czego ona tak właściwie żyje? Jak to z czego – z alimentów! Wiedziała jak się ustawić. Poza tym ona ma coś denerwującego w twarzy. Ciągle się cieszy jak nienormalna. Ludzie w TAKIEJ SYTUACJI powinni przemyśleć swoje życie, zastanowić się, mieć odrobinę pokory, a ta wrzuca tylko kolejne fotki z podróży. Masakra, W GŁOWIE MI SIĘ TO NIE MIEŚCI.

2.

Dlaczego ona z nim jest? Przecież oni w ogóle do siebie nie pasują. Ona taka, wiesz dusza towarzystwa, a on gbur. Prawie w ogóle się nie odzywa, a jak już się odezwie to jakby łaskę robił. JA BYM TAK NIE MOGŁA. Dziwię się, że z nim jest. Taka fajna dziewczyna. Powinni się rozstać MOIM ZDANIEM OCZYWIŚCIE.

3.

Kim ona właściwie jest? Taka z niej blogerka jak z koziej dupy trąba. Poklika w klawiaturę, napisze jakieś bzdety, a potem bach! pościk sponsorowany i kaska leci. Ostatnio napisała w którymś poście, że odbiera swoje dziecko z przedszkola o 16:00! Wyobrażasz to sobie? A co ona ma do roboty ty mi powiedz? Gdybym ja tak jak ona siedziała w domu to bym mojego Jasia odbierała o 12:00, na spacer 3 godzinny bym go zabierała. Nie do pomyślenia. A ta tylko jeździ, podróżuje chyba za pieniądze męża. Nawet mi na wiadomość na instagramie nie odpisała pinda jedna. Sodówa jej do głowy uderzyła. Poszłaby do NORMALNEJ pracy to by zobaczyła jak wygląda PRAWDZIWE ŻYCIE.

4.

Jak oni te dzieci wychowują? Siedzą na tabletach i jedzą słodycze za KAŻDYM RAZEM GDY JE WIDZĘ! Mogliby ich zabrać do logopedy, przecież te dzieci maja wadę wymowy. Ale kiedy jak siedzą w pracy do 18:00. A gdzie czas dla dzieci? Czas na spacery, na czytanie na dobranoc, na bliskość. Później będą żałować, że wybrali pracę kosztem rodziny. W dodatku ostatnio ta matka pojechała na babski weekend. Nad morze z koleżankami. Kto bogatemu zabroni? W GŁOWIE MI SIĘ TO NIE MIEŚCI!

5.

Portal plotkarski. „Znana aktorka na premierze w niebieskiej sukience podkreślającej krągłości – wygląda korzystnie? Co myślicie?”. A no myślimy, że mogłaby schudnąć z 10 kilo, że ten kolor jej nie pasuje, że ma jakieś sińce pod oczami (pewnie ćpa), i że w ogóle to na tych zdjęciach ma taką zblazowaną minę, jakby łaskę robiła, że tam jest w ogóle. Co to za aktorka? Jednej roli? Dobre sobie.

6.

Azjaci – jedzą psy, owady i inne obrzydlistwa
Niemcy – II wojna światowa
Rosjanie – pijacy
Polacy – złodzieje
Czesi – śmieszny język
Norwegowie – chłodni i zdystansowani

A teraz WDECH i WYDECH. Czy naprawdę chcesz tak myśleć o innych? Ja nie, serio. Bo kiedy odpuścimy zajmowanie się drugim człowiekiem w taki sposób, by odnaleźć jego wady i niedociągnięcia to zyskamy czas dla siebie. Ogrom czasu na swój rozwój, na spełnianie swoich marzeń, na inspirowanie się ciekawymi ludźmi, na to by zastanowić się jak być bardziej przyzwoitym człowiekiem, jak się pozbyć ze swojego otoczenia i ze swojego wnętrza ZŁYCH EMOCJI, które czy nam się to podoba czy nie wywołują w nas ogromny stres. Trochę to absurdalne nie uważasz? Generować stres na własne życzenie tylko dlatego, że od rana w mniejszym lub większym stopniu plujemy jadem albo obgadujemy.

JAK ZATEM PRZESTAĆ OCENIAĆ? 

Po prostu przestań to robić. Zacznij  dzień z nastawieniem, że lubisz drugiego człowieka. Tylko tyle i aż tyle.

Przestań czytać portale plotkarskie. Zauważyłaś ile pracy muszą włożyć „redaktorzy”, by absolutnie każdy artukuł na takim portalu zachęcał do hejtu? Zauważyłaś jak konstruowane są pytania w tytułach? Jak kadrowane są zdjęcia? Ile tam wyszydzania, naśmiewania się, umniejszania sukcesów? Czytałaś kiedyś komentarze pod takimi artykułami? Ile w nich nienawiści? Kim muszą być ludzie, którzy nienawidzą wszystkich. Jak smutne i nudne muszą mieć życie? 95% tych pseudo artykułów to ułańska fantazja dyżurnego „redaktora”. Wiem co mówię. Mam przyjaciółkę, która regularnie ląduje w tych newsach. Za każdym razem gdy wchodzisz na taką stronę sponsorujesz pensję dla osoby, która żyje z tego, by zachęcać ludzi do nienawiści. Zostaw to. Bądź ponad to.

Przestań używać zwrotów „w głowie mi się to nie mieści”, „ja bym tak nie mogła”. To, że coś Ci się nie mieści w głowie naprawdę nie oznacza, że nie zmieści się w głowie kogoś innego. To, że Ty byś tak nie mogła również nie oznacza, że dla drugiej osoby to będzie całkiem normalne, przyjemne i potrzebne. Na świecie żyje 8 miliardów ludzi. Naprawdę uważasz, że każdy będzie żył według ustalonych nie wiadomo kiedy i nie wiadomo przez kogo norm? Że wszystko jest czarne albo białe? Przyjmij zasadę, że DOPÓKI DANA OSOBA NIE KRZYWDZI INNYCH swoim stylem życia, wyborami, to ma prawo żyć, wyglądać i zachowywać się jak chce.

Przestań zazdrościć. Poszukaj zmiany w sobie. Wyjedź w podróż, rozwijaj się, zmień pracę, zostań pisarzem, blogerką, autorką książek – każdy może. Zamiast oceniać i zastanawiać się dlaczego ktoś nie idzie do normalnej pracy zastanów się dlaczego tak Cię to boli? Może podświadomie pragniesz podobnego życia? Droga wolna! Jeśli zamiast poświęcać czas na czytanie durnych portali plotkarskich zainwestujesz w swój rozwój i realizację celu jest duża szansa, że znajdziesz się za jakiś czas w wymarzonym miejscu. Gwarantuję Ci, że wtedy nie będziesz mieć ani czasu, ani ochoty na plotkowanie o innych ludziach.

Skup się na swoich przyjaciołach. Buduj z nimi piękne i szczęśliwe relacje. Wyloguj się i idź z przyjaciółką na spacer. Zamiast rozmawiać o tej dziewczynie z instagrama porozmawiajcie o swoich marzeniach. Ludzie, którzy otaczają się bliskimi ludźmi jak najczęściej, mają w sobie mniej zawiści i mniej mają czasu na życie cudzym życiem. Stwierdzam to na podstawie własnych obserwacji 🙂

Zajmij się czymś ciekawym. To najlepsza metoda. Zamiast tracić swoją energię na „pudelki” i inne „kozaczki”, spożytkuj ją na zrobienie czegoś fajnego. Posadź drzewo, wywołaj zdjęcia z wakacji, a potem zrób extra album, zrób dzieciakom piżama party z własnoręcznie zrobioną pizzą, zadzwoń do babci, wyprowadź psy ze schroniska na spacer, zrób sobie listę marzeń i konsekwentnie je spełniaj. Robiąc takie rzeczy na codzień, nawet te małe lepiej się po prostu żyje.

Na koniec uświadom sobie, że naprawdę guzik wiesz. Nie wiesz jak ktoś spędza swój czas przez cały dzień, w jakich projektach bierze udział, o czym rozmawia z mężem gdy zgasną światła, jakie ma marzenia, czego się boi, jaką ma historię, a jakie plany, dlaczego postanowił sobie wytatuować całe plecy, lubi mieć niebieskie włosy i dlaczego nie jedzie do domu na święta. Nie wiesz tego. Nie oceniaj.

Trudna to sztuka.
Wiem o tym doskonale.
Przede mną również ogrom pracy.

Uściski
Basia


Tytułowe zdjęcia pochodzi z Darmowego Banku Zdjęć, który znajdziesz na blogu Jestrudo.pl

Spodobają Ci się także:

19 komentarzy

Paulina 25 lutego, 2019 - 7:06 pm

Wspaniały i bardzo potrzebny tekst. „Odkryłam” Cię niedawno na Ig i jestem Twoja wielka fanka, a każdy Twój post lub wpis na blogu to prawdziwa perełka. Oby tak dalejPozdrawiam.

Reply
Basia Szmydt 26 lutego, 2019 - 9:43 am

bardzo Ci dziękuję. To wspaniale czytać takie słowa <3

Reply
Ania 25 lutego, 2019 - 7:12 pm

Bardzo mądry i potrzebny wpis. Ostatnio też o tym dużo myślałam. Oceniałam, a nawet źle mówiłam o kimś z rodziny. Niedawno dowiedziałam się z czym musi mierzyć się każdego dnia i było mi tak głupio i źle… Często kompletnie nie mamy pojęcia, jaki krzyż noszą inni, z czym walczą, czego się boją… Dzięki Basiu! Podejmuję wyzwanie

Reply
Basia Szmydt 26 lutego, 2019 - 9:42 am

ja też miałam takie sytuacje <3

Reply
Kasia 25 lutego, 2019 - 7:54 pm

Jakie to prawdziwe… tez cały czas staram się nie oceniać innych ale wydaje mi się ze najtrudniejsze jest właśnie to kiedy my się staramy ale rozmawiamy z kimś kto ocenia i wtedy nie wiemy co zrobić ?! Przytaknąć czy uświadamiać ta osobę ze nie powinna tak robić przez co narażamy się na kontr atak w postaci ,, nie bądź taka święta’’ ‚od kiedy to taka się zrobiłaś mądra’ itp…

Reply
Basia Szmydt 26 lutego, 2019 - 9:42 am

trzeba być ponad to – tak mi się wydaje. Ćwiczyć asertywność, wychodzić ostentacyjnie z pokoju jeśli to na przykład impreza rodzinna, mówić nie, zmieniać temat 🙂

Reply
puch ze słów 25 lutego, 2019 - 8:42 pm

nic łatwiejszego jak ocenić człowieka i nic trudniejszego jak go zrozumieć

Reply
Basia Szmydt 26 lutego, 2019 - 9:41 am

piękne słowa <3

Reply
Marta 25 lutego, 2019 - 9:27 pm

Super wpis <3

Reply
Ania 26 lutego, 2019 - 5:34 am

Basiu, lubię Cię od zawsze. Jesteś jedna z niewielu, która …. która mnie tak inspiruje 🙂
Fajnie ze jesteś

Reply
Basia Szmydt 26 lutego, 2019 - 9:40 am

dziękuję <3

Reply
Sonia 26 lutego, 2019 - 11:38 am

Basia, w punkt ❤ Latam raz, dwa razy do roku do Stanow. Mam swira na punkcie tego kraju od kiedy pamietam i kazdy kto mnie zna doskonale o tym wie. Nie biore kredytu, nie kupuje szmat, miesiac w miesiac kupuje dolary. Za kazdym razem pierwszym pytaniem jest A skad Ty masz na to pieniazki??? Nosz ku*wa z pracy i oszczedzania! Ile skad i za co, nie gdzie pojedziesz co zobaczysz to nie wazne przeciez… Mam tez sporo tatuazy, za kazdym razem za co i ja bym nie zrobila, nie mowiac juz o klasyku a jak na starosc to bedzie wygladac Kilka lat temu mialam powazny wypadek samochodowy z ktorego wyszlam doslowie cudem. Wniosek? Wszystlo moze zaraz sie skonczyc, wiec robie na co mam ochote tu i teraz. Przy moim lozku bylo mnostwo osob i tak bardzo mi przykro ze prawie nikt nie wyciaga wnioskow poki sam nie dostanie po wlasnej dupie.

Reply
Johanna 26 lutego, 2019 - 2:19 pm

Tatuaże to Twoja sprawa…. sama nie jestem ich wielką fanką, ale uważam że każdy powinien być ze sobą szczęśliwy. Tolerancji i nieoceniania nauczyłam się w Niemczech. Bo to tutaj nikt nie widzi problemów, że mam 20 lat starszego partnera. Ba, koleżanki mają też sporo młodszych partnerów i nikt na nie krzywo nie patrzy. Co ciekawe, tutaj większość jest wytatuowana, ja jestem w mniejszości. Także na tatuaże nikt nie zwraca tutaj uwagi. Kobiety, które często są dużo mniej urodziwe od Polek, czują się pewne siebie, nie wyciągają non stop swoich kompleksów, czują się dobrze tak jak wyglądają. Owszem i tu znajdą się „oceniacze „, ale jest ich jednak mniej. Życzyłabym tego sobie i innym Polkom, żeby bardziej pokochały siebie, nie baly się wychodzić bez makijażu i były w stosunku do siebie i innych bardziej tolerancyjne. (No i żeby nie starały się być dla siebie konkurencją). Girls Power rządzi.

Reply
MarioliJ 26 lutego, 2019 - 11:53 am

Jeśli przebywamy w towarzystwie osoby która nieprzychylnie mówi o innych ( zwłaszcza z zazdrości – to się dosyć lubi wiązać) musimy mieć świadomość że taka osoba , za chwilę za naszymi plecami zrobi to samo w stosunku do nas .. . więc nie oceniajmy ,żebyśmy sami nie padli ofiarami czyjegoś osądu.. tyle …proste ale i trudne zarazem.

Reply
Fiolka 27 lutego, 2019 - 11:13 am

W jednym z lepszych filmów (Światłość między oceanami” ,które ostatnio oglądałam padła kwestia,że wybaczasz tylko raz, a urazę żywisz każdego dnia. Myślę,ze podobnie jest z kwestią oceniania ludzi. Nauczyć się nie oceniać trzeba tylko raz. Oczywiście jest to pewien proces, ale wystarczy raz to zrobić by cieszyć się spokojem umysłu ale też ciekawymi znajomościami. A oceniac trzeba cały czas i każdego. To musi okropnie męczyć! Dzięki takiemu podejścu zyskałam wielu naprawde fajnych ludzi wokół siebie,

Ja nie oceniam. I boli mnie gdy ktoś mnie ocenia. Bardzo. Zaczynając od charakterystycznego imienia przez zainteresowania czy kwestie pieniędzy czy faceta. Cieszę się gdy ktoś powie „ej myślałam o Tobie inaczej etc.” ale to też zostawia taką szpileczkę bo kurcze serio serio ktoś poświęcał swój czas na osądy? Po co? Każdy ma własne życie i sam je przeżywa. NIc nikomu do tego w jaki sposób. Jakiś czas temu musiałam przepracować kilka relacji i przesiać grono znajomych. Bo nie sprawiają mi przyjemności babskie posiadówki polegające na obgadywaniu tych nieobecnych czy ciśnięciu po facetach. 😉 Ale wiecie? Warto było.

Reply
Asia 27 lutego, 2019 - 12:50 pm

Jak zwykle świetny tekst p Basiu,zawsze po Pani postach ciężko myśle :-)tzn zawsze to jest dla mnie temat do przemyślenia ,zadumy,wniosków !Dziekuje i pozdrawiam z Tychów !

Reply
magda 3 marca, 2019 - 11:24 pm

życie to nie je bajka , a ludzie są draniami nadziewani draniami… gdyby tak nie było to redaktorzy nie pisaliby prowokujących tytułów, nie szukali taniej sensacji, żeby ludziska wchodzili, wywalali swoje frustracje oraz przy okazji nabijali kasę. Nudne artykuły omijane są szerokim łukiem, a ludzie nie czytają nagminnie poezji i słuchają mazurków Chopina. Jak ktoś wystawia się na widoki, każdy uważa, że może napisać na jego temat co myśli, co niekoniecznie musi być oceną czy opinią, ale po prostu wywaleniem swoich kompleksów i złości na swoje marne życie. Chcesz zarabiać pokazując się i pisząc o sobie, musisz się z tym pogodzić i raczej nic tego nie zmieni.

Reply
Namysłowska 3 5 marca, 2019 - 8:25 pm

Dorosłam już do tego. Żyję sobie obok i egoistycznie koncentruję na czubku własnego nosa. I tylko czasem nie mogę utrzymać języka za zębami, gdy odwiedzam rodzinę w PL i od progu słyszę streszczenie życia innych wzbogacone o ocenę, wycenę i prognozę.

Reply
Karolina 31 maja, 2019 - 12:29 pm

To bardzo ważny tekst, każdy z nas powinien go przeczytać.
Też niejednokrotnie łapałam się na tym, że tak łatwo przychodzi mi ocenianie innych, choć tak naprawdę nie wiem o nich wszystkiego. Ale uczę się, że nie powinniśmy oceniać ludzi przez pryzmat własnego życia, dopóki oni nie robią nikomu nic złego. Życie to nie konkurs, kto lepiej, kto gorzej, kto dalej, a kto bliżej 🙂
Fajnie, że jesteś 🙂

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem