fbpx

JAK NAM IDZIE REMONT DOMU I DLACZEGO TYLE RZECZY ROBIMY SAMI?

Autor: Basia Szmydt

Od mojego ostatniego wpisu pokazującego co też zrobiliśmy w naszym domu odkąd go kupiliśmy minęło już trochę czasu. Pora na aktualizację. Bo choć serial o naszym remoncie zatytułowany #HOMESZMYDTHOME pojawia się bardzo regularnie na moim Instagramie, to zdaję sobie doskonale sprawę, że nie każdy ma, i nie każdy musi lubić Instagram. Dlatego oto jestem wraz z kilkudziesięcioma zdjęciami pokazującymi kolejne etapy naszego remontu.

Remont to nasza codzienność. Od tego tematu zaczyna się i kończy każdy nasz dzień. Gdy mój mąż jest w Norwegii to nasze telefony są rozgrzane do czerwoności i nierzadko jest tak, że Tomek kupuje coś online z dostawą do naszego domu, kiedy leci samolotem! To dopiero czasy! 🙂

Często denerwuję się, że to wszystko się tak ciągnie, że wciąż chodzimy ubrudzeni remontowym pyłem, że końca nie widać. Tupię nóżką jak mała dziewczynka, która chciałaby mieć wszystko na już. Dopiero gdy zbiorę do kupy wszystkie zdjęcia i pooglądam je sobie, to wtedy myślę: „och wow, trochę się jednak zadziało, nie powiem”. Kawał czasochłonnej i nierzadko bardzo ciężkiej pracy. Naszej i naszych dwóch Panów od remontu.

Pana Adama i Pana Marcina znaleźliśmy przez ogłoszenie na OLX i nie wypuszczę ich do końca roku. Są świetnymi fachowcami, ale dla mnie kobiety, obaj mają w sobie jedną, najważniejszą cechę. Na wszystkie moje najbardziej szalone pomysły i zdania zaczynające się od ” bo wie Pan, ja widziałam takie rozwiązanie w Internecie, gdzieś w Ameryce i może by tak… co Pan myśli, da się ? ” – zawsze odpowiadają „WSZYSTKO SIĘ DA PANI BASIU”. Sama rozumiesz, to jak wygrany los na loterii.

No dobrze to co słychać na tym naszym remontowym poletku?

HURRA! MAMY NOWĄ INSTALACJĘ ELEKTRYCZNĄ!

Początkowo wcale tego nie planowaliśmy. Chcieliśmy po prostu dorobić sobie parę kontaktów, potem odmalować ściany i tyle. Ale okazało się, że przenoszenie zaplanowanych kontaktów wyjdzie nas cenowo prawie tyle samo, co wymiana całej instalacji, no i poszło. Ze schludnego domu zrobił się prawdziwy Armagedon. Najpierw trzeba było wyszarpać ze ścian stare kable. Na podłogę spadały kilogramy gruzu, który trzeba było posprzątać i wynieść do zamówionego kontenera ( to była moja działka). Potem przyszła pora na nowe kable, kontakty i zaplanowanie całej elektryki. Po miesiącu roboty wszystko było gotowe. Pozostało tylko zaszpachlować dziury po elektrykach. Tym zajął się Tomek.

MOJE „DROBNE” PRACE REMONTOWE

Ja oprócz tego, że jestem odpowiedzialna za sprzątanie na budowie to czasem, gdy nie opłaca mi się wracać do domu mojej Teściowej, gdzie teraz mieszkamy,

TAK SIĘ CHWILOWO URZĄDZILIŚMY U TOMKA MAMY

odnawiam na przykład piękne, stare krzesła, które znaleźliśmy na śmietniku. Zdjęłam z nich szlifierką stary lakier, pomalowałam piękną, orzechową bejcą, kupiłam nową gąbkę, takie ustrojstwo ze zszywkami i nawet tkaninę do tapicerowania i tak sobie powolutku dłubię.

Albo też na przykład czyszczę rozpuszczalnikiem szybki ze starych, dębowych drzwi kupionych od jednego pana z Ćmielowa. Szybki były pokryte folią z obu stron. Musiałam ją odkleić, a potem wszystko ładnie doczyścić. A te drzwi wstawimy najprawdopodobniej między kuchnią a korytarzem, albo między kuchnią, a jadalnią. To się jeszcze zobaczy 🙂

Czasem też idę wykarczować kawałek ogródka. W końcu nikt tam niczego nie robił od conajmniej 20 lat. Samosiejki również mają po 20 lat. Narazie za bardzo podziałać nie mogę, bo i tak, by mi panowie od elewacji czy tarasów wszystko zniszczyli. Poczekam cierpliwie do jesieni, a tymczasem pograbię sobie co nieco. Albo popodcinam dolne gałęzie w tych tujach. Nawet mnie ciężko jest uwierzyć jak bardzo ten ogród był zarośnięty, ale teraz powoli zaczyna przybierać jakąś formę. Te zdjęcia zrobiłam wczesną wiosną, dzisiaj jest tu bardziej zielono.

TOMEK WYBURZYŁ ŚCIANĘ!

Skoro już i tak w domu panuje taki bajzel, to wyburzona ściana w tę czy „wewtę” raczej różnicy nie zrobi, prawda? A ile korzyści z tego płynących będzie! Po pierwsze więcej światła wpadającego do domu. Po drugie wyjście z jadalni do ogrodu jak w Dynastii. Tym zajął się osobiście i zupełnie sam mój mąż. Wziął wielki młot i z drzwi balkonowych i niewielkiego okna zrobił okno na całą ścianę. Do dziś go za to podziwiam.

Dzisiaj mamy już wstawione nowe okno, a właściwie przesuwane drzwi tarasowe.

JAK SIĘ ZMIENIA NASZA KUCHNIA?

Pamiętasz jak wyglądała nasza kuchnia w dniu zakupu domu?

KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁ NASZ DOM W DNIU ZAKUPU

Chwilę potem zrobiliśmy w niej trochę bałaganu. Tomek skuł wszystkie płytki i posadzkę. Panowie elektrycy wymienili instalację. Nasi Panowie od remontu przenieśli przyłącze gazu i wody, bo ja chciałam mieć koniecznie zlew pod oknem. A jeśli zlew pod oknem to i okna też musieliśmy wymienić. Pan Marcin wyciszył nam też ścianę od sąsiadów, co by można było robić solidne imprezy. Ah! No i usunęliśmy jeden łuk z kuchni do jadalni. To znaczy jeszcze inni panowie usunęli, a my po nich posprzątaliśmy.

Tak było:

Ten mój palec na górze to moje ciągłe wizualizowanie jak to będzie już z podłogą. Wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach 😉 (zdjęcie jest zrobione tzw. rybim okiem, żeby więcej się w kadrze zmieściło).

Ściana wyciszona, okna wymienione, pora trochę posprzątać, bo czas na wylewki!

Tadamm! Wszystko gotowe i czeka na nasze malowanie ścian. Malować będę ja z małżonkiem. W końcu niejedna, pomalowana ściana za nami 🙂

KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ JAK MALOWALIŚMY ŚCIANY W NASZYM DAWNYM DOMU

Jest i nowy grzejnik do kuchni 🙂

MALUJEMY SAMI PIERWSZE POKOJE NA GÓRZE

Nadszedł ten moment: dostaliśmy zielone światło od Panów Majstrów. Na ścianach są już gładzie, które są już pozacierane, łazienka prawie skończona – można malować!

Dwa razy nam nie trzeba powtarzać, bo nam się z Tomkiem zwyczajnie spieszy i jak coś w tym domu jest do zrobienia od ręki, to my to robimy. Czy to jest jedyna, słuszna koncepcja? Pewnie nie. Ale jesteśmy już tak zmęczeni sprzedażą poprzedniego domu, przeprowadzką i teraz remontem, że nie ma, że boli – działamy.

Poza tym, od samego początku wiedzieliśmy, że wszystkie ściany w naszym domu, tak samo jak w poprzednim, będziemy malować Magnatem. Magnat Ceramic plamoodporna farba do wnętrz to jest produkt, do którego bezdyskusyjnie wracamy. Byliśmy z niej na maksa zadowoleni, a wszystkie plamy ze ścian schodziły gąbeczką zmoczoną wodą ewentualnie z paroma kroplami płynu do naczyń. Dla nas jest bezkonkurencyjna. Na pytanie jakie kolory będą w naszym domu odpowiadam: zawsze BIEL. Teraz uważam, że białe ściany wyglądają najpiękniej, ale może mi się jeszcze w życiu zmieni 🙂
Póki co pomalowaliśmy jeden pokój, za chwilę zabieramy się za drugi. Już nie mogę się doczekać wszystkich ścian w tej świeżej bieli. Dom będzie wtedy wyglądał zupełnie inaczej. Będzie jasno, bo biała farba pięknie odbija światło.

Umówiliśmy się z moim mężem, że nasze randki w 2021 będą wyglądać właśnie tak – na robocie. Cel jest wspólny, konkretny i oczywisty. Tak naprawdę to bardzo lubimy ze sobą pracować. Puszczamy sobie głośno muzykę, zamawiamy dobre jedzenie na wynos i przerzucamy się co chwilę naszym, swoistym poczuciem humoru. Takie momenty zostają nam w pamięci na długo i mamy naprawdę turbo satysfakcję z wykonanej pracy.

I pomalowane! Misja zakończona sukcesem. Można rozkładać folię w kolejnym pokoju 🙂

Posprzątane. Wiadomo. Po robocie zostawiamy porządek, to żelazna zasada.

MAGNAT CERAMIC – KILKA SŁÓW O NAJLEPSZEJ FARBIE, JAKIEJ DOTĄD UŻYWALIŚMY

Farba jest przede wszystkim bardzo odporna na ścieranie, czyszczenie i mycie. W poprzednim domu robiliśmy testy wylewając na świeżo pomalowane ściany czarną kawę, czerwone wino i prosząc dzieci, by wymazały je brudnymi w błocie palcami. Wszystkie plamy zeszły bez problemu. I to jest dla mnie największa zaleta tych farb. Chcę mieć po prostu ładne, czyste ściany bez konieczności ich odnawiania co roku. Dzieci już mam duże, ale za jakiś czas w domu pojawi się pies. Sama rozumiesz.

Druga zaleta – farba Magnat Ceramic jest bardzo łatwa w obsłudze i wiem, że to nie brzmi dobrze, ale poradzą sobie z nią nawet drobne kobiety. Łatwo się rozprowadza i nie potrzeba jakiś niezwykłych umiejętności, by odmalować sobie wnętrze.

W nazwie farby jest bardzo ważne słowo „ceramic”. Oznacza to mniej więcej tyle, że na powierzchni ściany tworzy się taka delikatna, ale matowa, powłoczka ceramiczna, dzięki temu ściany nie wchłaniają mokrych plam.

Polecam z czystym sumieniem, wypróbowałam tę farbę w wielu sytuacjach. To doskonały produkt, wart swojej ceny i spełniający obietnice producenta.

CO JESZCZE SIĘ DZIEJE W NASZYM DOMU I JAKIE PLANY NA NAJBLIŻSZY MIESIĄC?

Dzieje się sporo i codziennie coś nowego. Fotografuję wszystkie te etapy z wypiekami na twarzy. Pamiętasz może naszą łazienkę na górze? Mój mąż oczywiście skuł wszystkie płytki z podłogi i ścian, zmieniliśmy miejsce przyłączy wody i generalnie wszystko z tej łazienki zostało wyprute.

Tak było.

Taki bałagan zrobiliśmy:

A już w kolejnym wpisie pokażę Ci jak zmieniło się to pomieszczenie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Łazienka na dole też się robi. To znaczy pan Adam ją robi z totalną i godną podziwu precyzją.

Z kolei pan Marcin robi przedpokój. W tym domu nie było dużego przedpokoju, a my mamy zazwyczaj bardzo wielu gości, więc postanowiliśmy wydzielić duży przedpokój z garażu. Tuż przy wejściu do domu. W ten sposób znajdzie się miejsce i na pojemną szafę, i na szafki dla butów, i na wieszaki, i na lustro, i na ławki do siedzenia.

W tym miesiącu zaczynamy też remont tarasu z tyłu domu. To będzie moje ukochane miejsce.

A my z Tomkiem bierzemy się za malowanie kolejnych ścian 🙂

Także dzieje się. Często słyszę, że tak szybko działamy, i że to tak gładko nam idzie. Idzie, nie zawsze gładko i nie zawsze sprawnie. Pamiętaj, że to ostatecznie tylko Internet, a ja zbieram tutaj remont w pigułce.
Czasem płacimy za to wysoką cenę w postaci mega zmęczenia, braku takiej ilości czasu dla dzieci i dla siebie jakiej byśmy chcieli, ale zgodnie twierdzimy, że wolimy teraz zwiększyć tempo, żeby jak najszybciej cieszyć się swoim miejscem i spokojnym w nim życiem. Jeszcze kilka miesięcy i będziemy sobie pić herbatę na tarasie. Życzę nam tego bez dwóch zdań 🙂

Mam nadzieję, że mój post okaże się dla Ciebie inspirujący. Dostaję codziennie sporo wiadomości od czytelniczek, które zdecydowały się na zakup domu z rynku wtórnego albo na inną zmianę w swoim życiu.
Zmiany bolą i to bardzo, ale po tym bólu przychodzi satysfakcja, że się pokierowało tym swoim życiem po swojemu, bez oglądania się za siebie. Ja wiem, że podjęliśmy dobrą decyzję. Wiem to, bo nie miałam ani jednego dnia, w którym tęskniłabym za starym, sprzedanym domem. To już zakończony etap. Pora na nowy 🙂

Dzisiejszy wpis powstał we współpracy z marką Magnat.

Spodobają Ci się także:

63 komentarze

Monika 14 lipca, 2021 - 12:44 pm

Brawo Wy❤❤❤ my jesteśmy na etapie SSZ i mam już dość. Trójka dzieci w domu, najmłodsze 18miesiecy ON. I nie mam siły na nic, moja motywacja to Ty i Twoje wpisy one jakoś mnie pchają do przodu. Także pisz, pokazuj, motywuje❤❤❤ Ściskam

Reply
Basia Szmydt 14 lipca, 2021 - 4:49 pm

Trzymaj się dzielnie ❤️

Reply
Jerzynova 14 lipca, 2021 - 1:44 pm

Basiu,tworzycie coś kapitalnego, bardzo przemyślanego.życzę Wam mega mocy i przesyłam buziaki Kasia (Jerzynova)

Reply
Basia Szmydt 14 lipca, 2021 - 4:48 pm

Dziękuję ❤️

Reply
Katarzyna 14 lipca, 2021 - 3:36 pm

Dom pięknieje z odcinka na odcinek ❤️. Podziwiam za determinację i nie mogę się doczekać efektu końcowego. Trzymam kciuki za szybkie i bezproblemowe zakończenie remontu.

Reply
Basia Szmydt 14 lipca, 2021 - 4:47 pm

Dziękuję ❤️

Reply
Anika 14 lipca, 2021 - 7:53 pm

Ja również polecam farby Magnat, mój mąż przyzwyczajony do zagranicznych naprawdę świetnych farb po malowaniu stwierdził że jest najlepsza na polskim rynku. Nie chlapie, dobrze się rozprowadza no i to zmywanie plam super. Oczywiście kupiliśmy po inspiracji malowania Twojego salonu w poprzednim domu. Twój blog to jest miejsce w którym widać że współpracujesz z super markami i z pewnym przekonaniem, dlatego tak miło tu wracać. Życzę powodzenia w dalszych pracach. Pozdrawiam.

Reply
Basia Szmydt 14 lipca, 2021 - 9:20 pm

Dziękuję ❤️❤️❤️ Cieszę się 🙂

Reply
Agnieszka 15 lipca, 2021 - 9:06 am

Mój majster jak budowaliśmy dom miał takie powiedzenie : nie do to się tylko parasola w dupie otworzyć, a tak to się wszystko do. Miłego dnia.

Reply
Basia Szmydt 15 lipca, 2021 - 9:31 am

wspaniałe ❤️

Reply
Magdalena 15 lipca, 2021 - 12:48 pm

Poproszę o poradę, w jaki sposób zweryfikowaliście fachowców, których zgarnęliście z olx? Jesteśmy w trakcie budowy, która ciągnie się jak flaki z olejem tylko dlatego, że wszyscy tzw „fachowcy” okazali się niemożliwi do współpracy – a byli z polecenia! W końcu wykańczanie robią nam znajomi 🙂 W końcu praca idzie pięknie, ale powoli.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:03 am

Wzięliśmy ich na próbę. Zleciliśmy jedną robotę i patrzyliśmy jak pracują. Byliśmy na budowie codziennie. Poza tym mamy jakieś szczęście do ludzi 🙂 ah i bardzo szczegółowo tłumaczymy o co nam chodzi, jesteśmy tego pewni i jeśli nam coś nie pasuje to mówimy, bo to w końcu my w tym domu będziemy mieszkać.

Reply
Aneta 16 lipca, 2021 - 9:11 am

Zapowiada się naprawdę super! Farby magnat ceramic <3 żadne inne 🙂 robicie kawał dobrej roboty! Może jest to męcząca praca, ale zarazem dużo zbliża relacje. Cieszenie się efektami pracy 3 razy większe jak ktoś, by to wykonał.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:00 am

Dziękuję ❤️ Wolałabym zbliżać się w tej relacji gdzies na południu Włoch żarcik taki

Reply
Ola 19 lipca, 2021 - 7:16 pm

Planuję malowanie i stąd pytanie, czy ta farba matowa po wyczyszczeniu plamy się „nie wyświeca”? Mam przykre doświadczenia z matową farbą ścieralną (inny producent), kiedy po wyczyszczeniu zabrudzenia zostawała na ścianie lub suficie biała świecąca się plama.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:59 am

Hmhhh dobre pytanie. Wydaje mi się, że zależy jaką plamę czyścisz. W dawnym naszym domu miejsca czyszczone nie odznaczały się. Ta farba zostawia taką ceramiczną powłoczkę. Na moje oko to to nie jest mat, ale delikatny bardzo błysk.
Możesz kupić w sklepie budowlanym małą próbkę tej farby, pomalować fragment ściany i sobie spróbować ☺️

Reply
Paula 20 lipca, 2021 - 10:24 am

Nie mam Instagrama. Zrezygnowałam z niego i to była najlepsza decyzja, ale widzę że dużo mnie omija. Pięknie idzie wam remont

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:56 am

I właśnie dla takich osób jak Ty, jestem ja tutaj ❤️ A będzie mnie na blogu więcej znowu, jak tylko się wprowadzimy ❤️

Reply
Joanna 20 lipca, 2021 - 11:00 am

Pani Basiu, podziwiam Was na maksa. Wiem z doświadczenia jaki to ogrom pracy!

Ślę życzenia powodzenia! ☺️

PS Bardzo lubię Panią czytać i oglądać w internetach.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:51 am

Dziękuję ❤️

Reply
Joanna 20 lipca, 2021 - 11:06 am

Wasz dom wygląda coraz piekniej. I nie mogę się doczekać efektu końcowego. Życzę Wam jednocześnie dużo siły w tych remontowych zawirowaniach.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:51 am

Dziękuję ❤️ Już widać światełko w tunelu ☺️

Reply
natka_1 20 lipca, 2021 - 11:13 am

Zapowiada się pięknie, nie mogę się doczekać efektu finalnego 🙂

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:51 am

Dziękuję ❤️ Ja też

Reply
MagdaLena 20 lipca, 2021 - 11:33 am

Basiu i Mężu Basi już bliżej niż dalej. Jeszcze tylko cyk szybkie malowanko kilku pomieszczeń i można meble wnosić. A ogród na wiosnę trzymam mocno kciuki i wysyłam uściski.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:52 am

Dziękuję ❤️❤️❤️ Tego się będę trzymać

Reply
Klaudia 20 lipca, 2021 - 11:34 am

Cudownie ! Z wielka przyjemnością ogladam postępy w Waszym nowym domu

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:52 am

Dziękuję ❤️ Mega mi miło

Reply
Kinga 20 lipca, 2021 - 11:39 am

Co tu dużo mówić…. Insprujessz mnie do działania… Poprostu fajnie ze jestes, ze jestes taka NORMALNA! bardzo to cenię, życzę Wam wszystkiego dobrego i oby parapetowa była jak Najszybciej ❤

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:53 am

Dziękuję ❤️ Już zbieram talerze na parapetówę

Reply
Anethe.es 20 lipca, 2021 - 11:50 am

To będzie piękny dom wytrwałości na tę końcówkę

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:53 am

Dziękuję ❤️ Władamy w niego ogrom serca

Reply
Ada 20 lipca, 2021 - 11:55 am

Jak oglądam te zdjęcia to mam ochotę na sprzedaż nasz segment i zacząć kolejny remont
I zazdroszczę majstra, bo nasz miał zupełnie odwrotne powiedzonko i musiałam walczyć o WSZYSTKO, bo baterii prysznicowej się w ścianę nie dało w wkuć ( w końcu wkuł), a listwy przy parkiecie to tylko plastikowe mogły być (są drewniane).
Życzę rychłego końca tego remontu!

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:54 am

Och… wydaje mi się, że ja bym z takim długo nie wytrzymała. U nas też był taki jeden, ale pożegnaliśmy się po jednej jego robocie.

Reply
Kasia 20 lipca, 2021 - 11:58 am

Basiu, zajebiście grasz tymi kartami! Uściski!

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:54 am

Dzięęęęki ❤️❤️❤️

Reply
Nat 20 lipca, 2021 - 12:16 pm

Zostawiam słowa wsparcia, życzę wytrwałości i już 'zazdraszczam’ pięknego domu, live & peace ✌️

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:55 am

Dziękuję z całego serca ❤️

Reply
Beata 20 lipca, 2021 - 12:17 pm

Basiu Wasz dom bardzo mi sie podobał juz po zakupie , ja tak serdecznie nienawidze remontow ze pewnie niewiele bym w nim zmieniła i od razu zamieszkała 😉 .Pewnie dlatego że Sama mieszkam w domu z końca lat 80 – dom po rodzicach, ktory ze wzgledu na ich przedwczesna smierc nie został w zasadzie nigdy do końca wykonczony i mam wrażenie ze jesteśmy w stanie wiecznego remontu .I tak jak Wy to co mozemy robimy sami , nawet ocieplamy 🙂
Pozdrawiam Was serdecznie . Niebawem bedziecie mieszkac w cudownym domu

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:55 am

Super! Wasz dom na pewno ma super klimat ❤️

Reply
Asia 20 lipca, 2021 - 12:25 pm

Oglądam,czytam,kibicuje i wspieram z oddali ☀️

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 9:57 am

Dziękuję ❤️❤️❤️

Reply
Violet 20 lipca, 2021 - 4:09 pm

Świetna z Was para. Mogłabym zazdrościć tego domu, tarasu, ogródka, zmęczenia też, jeśli wiąże się to ze spełnianiem marzenia ale tak naprawdę to podziwiam Was jako parę. Wasze zgranie, współpracę, dopasowanie.. Jesteście niesamowici! Uściski :*

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:00 am

Dziękuję ❤️ Bardzo to miłe

Reply
Adr 20 lipca, 2021 - 5:30 pm

Przybyłam z Insta. Wspieram <3

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:00 am

Dziękuję ❤️❤️❤️

Reply
Agu 20 lipca, 2021 - 8:02 pm

Ściskam Basiu!

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:01 am

❤️❤️❤️

Reply
olaka89 20 lipca, 2021 - 9:17 pm

Oglądam wszystkie storki z zapartym tchem! Mega Wam kibicuję i trzymam kciuki za szybką przeprowadzkę! Wysyłam mega dużo siły i cierpliwości! Trzymajcie się!

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:01 am

Dziękuję ❤️❤️❤️

Reply
Ala 20 lipca, 2021 - 9:54 pm

Uff,Ale macie energie podziwiam…

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 10:01 am

Raz jest raz jej nie ma ☺️ Byle do przodu ❤️

Reply
Magda 21 lipca, 2021 - 10:36 am

Energia i determinacja zachwyca, a pomysły inspirujące. Szczególnie te z kategorii „wszystko się da pani Basiu”.

Reply
Basia Szmydt 21 lipca, 2021 - 11:14 am

Dziękuję ❤️❤️❤️

Reply
Magdalena 21 lipca, 2021 - 8:42 pm

Basiu – tak sobie pozwolę internetowo na Ty – trafiłam na Twój blog w momencie, gdy zmagałam się z remontem, tylko i aż mieszkania. Ucieszyłam się, że będę mogła towarzyszyć komuś w podobnych zmaganiach. Podziwiam Wasz zapał i styl współpracy, pięknie się z mężem wspieracie. Ja niestety nie mam ani z kim, ani też sama siły i możliwości własnego wkładu pracy, a to taka radość, gdy potem można pomyśleć, że to się w tak dużej mierze zrobiło własnymi rękami… I jakie wspomnienia na lata, które tworzą miejsce z duszą! Też mieszkam w Lublinie i wcale się nie dziwię, że zdecydowaliście się zakotwiczyć tutaj, to miasto z klimatem, dobre, spokojne miejsce do życia. Wasz dom ma przepiękne, zielone otoczenie, rozumiem, dlaczego się na niego zdecydowaliście i tylko się zastanawiam, która dzielnica: Sławinek? Węglin? Piszę trochę z prośbą – czy Twoi fachowcy znają może kogoś z ich „bajki”, czyli pozytywnego, fachowego majstra od wykończeniówki? O nich nawet nie marzę, bo jak napisałaś „do końca roku ich nie wypuścisz”, ale może jakimś cudem mogą polecić kogoś, kto pomógłby w urządzeniu małego poddasza (naprawdę małego, 12 mkw)? Będę wdzięczna za odpowiedź, a tymczasem trzymam mocno kciuki za Wasz DOM i cieszę się, że nie tylko mnie ciągnęło do mozaiki z czarnymi kwadracikami jak z przedwojennej kamienicy 🙂 Kuchnia będzie piękna!

Reply
Basia Szmydt 22 lipca, 2021 - 10:59 am

Dziękuję❤️ I Tobie życzę powodzenia 🙂 mogę zapytać, ale najłatwiej będzie jeśli napiszesz do mnie maila.

Reply
Kasia 22 lipca, 2021 - 8:42 am

Podziwiam za motywację i zapał. Wierzę że efekt końcowy będzie genialny, bo już jest świetnie! Nie zostało nam nic, jak tylko czekać na Wasze dzieło, a później znowu się zachwycać – jak za każdym razem, gdy Was „odwiedzam” tu na blogu 😉

Reply
Basia Szmydt 22 lipca, 2021 - 10:49 am

Dziękuję Kasiu ❤️

Reply
milenka 5 sierpnia, 2021 - 9:43 am

widać progres, jest super! pozdrawiam

Reply
Basia Szmydt 6 sierpnia, 2021 - 12:32 pm

Dziękuję❤️

Reply
tradebestPL 5 sierpnia, 2021 - 10:53 am

Bardzo fajnie to wszystko wygląda. Wytrwałości w dążeniu za marzeniami!!!

Reply
Basia Szmydt 6 sierpnia, 2021 - 12:31 pm

Dziękuję ❤️

Reply
LanaDelRey.PL 27 sierpnia, 2021 - 12:02 pm

samodzielna praca popłaca!! 🙂 daje mnóstwo satysfakcji, chociaż momentami bywa wyczerpująca!

Reply

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Ok, rozumiem