SAŁATKA NA CIEPŁO Z SOCZEWICĄ, BURAKAMI, SEREM HALLOUMI I CYTRUSOWĄ NUTĄ

Autor: Basia Szmydt

Ta sałatka czy raczej potrawka to mój absolutny numer jeden tego tygodnia. Sycąca, zdrowa, kolorowa i zaskakująca połączeniem smaków. Idealna dla fanów sera halloumi, który w połączeniu z soczewicą, cieciorką, burakami i owocami cytrusowymi staje się kulinarnym dziełem sztuki.

To fantastyczna alternatywa dla mięsnych obiadów. Wygląda imponująco podana od razu, na wielkim talerzu, tak by każdy z gości nakładał sobie taką ilość jakiej potrzebuje. Doskonała, by zabrać ją do pudełka na wynos zatem
dla mnie jest to ideał 🙂

Sałatka na ciepło z soczewicą, burakami, serem halloumi i cytrusową nutą – przepis

Z tego przepisu wychodzi porcja sałatki, którą najedzą się 2 głodne osoby. Jeśli chcesz przygotować jej więcej, po prostu zwiększ proporcje składników. Jeśli jakimś cudem nie lubisz kolendry – użyj natki pietruszki. Jeśłi nie masz limonki albo pomarańczy, możesz wykorzystać cytrynę.

Składniki:

  • 100 g zielonej suchej soczewicy
  • 200 g cieciorki ze słoika lub puszki
  • opakowanie sera halloumi
  • świeża kolendra
  • limonka
  • pomarańcza
  • musztarda
  • czerwona cebula
  • duży burak ugotowany albo upieczony
  • sól
  • oliwa

Wykonanie:

Soczewicę ugotuj w wodzie do miękkości. Odcedź.
Cebulę pokrój w piórka.
Zetrzyj skórkę z limonki i odstaw na bok.
Z pozostałej limonki wyciśnij sok i dodaj do cebuli.
Oprósz cebulę szczyptą soli, wymieszaj dokładnie z sokiem z limonki i odstaw.
Buraka pokrój w słupki lub kostkę.
Ser halloumi pokrój w niezbyt grube plastry i usmaż z każdej strony na suchej patelni.
Przygotuj dressing: wyciśnij sok z pomarańczy do słoika, dodaj 2-3 łyżki oliwy, szczyptę soli i łyżeczkę musztardy, a następnie wymieszaj dokładnie.
Soczewicę wymieszaj w misce z cieciorką, dressingiem, burakiem, cebulą i pociętą natką świeżej kolendry.
Tak przygotowane warzywa ułóż na dużym talerzu, na to połóż zgrillowany ser, a na koniec posyp całość startą skórką z limonki.

Spodobają Ci się także:

6 komentarzy

Ida 4 marca, 2020 - 7:22 pm

„Jakimś cudem nie lubisz kolendry” – jakims cudem?! Od wizyty w Wietnamie nie znoszę!!! I za pietruszka tez nie przepadam 😀 Za to soczewica, ciecierzyca (od wizyty w Izraelu), buraki i halloumi (od wizyty na Cyprze – jak jesteś fanka halloumi, jedz!!!) zdecydowanie bardzo lubie, wiec chyba i tak wypróbuję 🙂
Do napisania tego komentarza nie zdawałam sobie sprawy, że podróże rzeczywiście aż tak wpłynęły na moje kulinarne gusta! Dzięki!

Reply
Lucy 6 marca, 2020 - 6:42 pm

Ta sałatka jest pyszna! Ja ją zrobiłam z oliwą Gran Fruttato i powiem szczerze… No nie