JEDZENIE

NAJLEPSZA JESIENNA JAGLANKA – moje śniadanie mistrzów!

Październik 28, 2016
6

Minęło sporo czasu zanim przestawiłam się z ukochanych kajzerek z masłem, szynką, serem i kubka herbaty z cytryną na śniadania typu owsianki, jaglanki i małą filiżankę espresso. Początkowo owsianka, albo jaglanka nie różniła się dla mnie w ogóle od smaku zmiętej kulki papieru. Dziś wiem, że po prostu źle je przyrządzałam.
Aktualnie jestem prawdziwym mistrzem zdrowych śniadań i wciskam je każdemu, kto nas odwiedzi. Na hasło „chcesz owsiankę/jaglankę” każdy się krzywi oczywiście. Wszystko zmienia się, kiedy postawię przed gościem miseczkę z parującą porcją zdrowia i zmuszę do skosztowania choć odrobiny. Zaskoczenie totalne.

Dziś opowiem ci jak przyrządzam ulubioną ostatnio jaglankę. Nazwałam ją roboczo „jaglanką jesienną” ze względu na jej korzenny aromat, bakalie, sezonowe owoce i fakt, że tak cudownie rozgrzewa o poranku.

Nie podam ci dokładnych porcji, ani konkretnej ilości bakalii. Ja tak nie gotuję i choćbym bardzo chciała bawić się gramami i dekagramami, to większość przepisów w mojej kuchni powstaje intuicyjnie. Chciałabym zachęcić cię do takiego właśnie gotowania.

Czego potrzebujesz, by przyrządzić zdrową, pyszną i sycącą jaglankę dla 2 głodnych osób, albo 3 mniej głodnych?

– Kaszy jaglanej (powiedzmy, że kupujesz ją w woreczkach – użyj jednego woreczka, ale pamiętaj, by przed gotowaniem rozciąć woreczek i jego zawartość gotować w wodzie; byłoby głupotą pozwolić plastikowi przenikać do twojego śniadania. Jeśli używasz kaszy jaglanej kupowanej luzem – użyj 2/3 szklanki)
– śliwek suszonych (7-8 sztuk; posiekaj je)
– rodzynek i żurawiny (garść)
– orzechy nerkowca (sporą garść; posiekaj je)
– kilka orzechów włoskich (posiekaj je)
– jedno duże jabłko
– 2 łyżki masła orzechowego (niesolonego, niesłodzonego – to bardzo ważne; ja używam tego –> klik)
– łyżeczka syropu klonowego lub miodu (opcjonalnie; mój mąż lubi bez, bo uważa, że jest za słodka. Ja lubię bardzo posmak syropu klonowego)
– cynamon

10

Kaszę jaglaną ugotuj w niewielkiej ilości wody. Ja wsypuję kaszę do rondelka i wlewam tyle wody, by wystawała 1 cm nad kaszę. Gotuję na wolnym ogniu, aż kasza wchłonie wodę. Jeśli uznam, że kasza jest za twarda, to dolewam odrobinę wody, mieszam ją i dalej gotuję. Ugotowaną kaszę zdejmuję z ognia. Dodaję do niej posiekane orzechy, suszone śliwki, rodzynki i żurawinę. Następnie ścieram na tarce o dużych oczkach jabłko i dodaję je do rondelka. Do tego cynamon (ja lubię gdy jest go sporo; dodaję 1/3 łyżeczki), syrop klonowy i sporą łyżkę masła orzechowego. Mieszam całość i podgrzewam na średnim ogniu, do momentu, aż suszone owoce zmiękną. Jeśli jest taka konieczność dodaję jeszcze odrobinę wody. Należy pilnować, by całość się nie przypaliła.

To wszystko. Podaję ją ciepłą z filiżanką kawy, albo herbaty. Do tego ukochany kąt w domu, miękki koc, książka od której nie sposób się oderwać i jestem w niebie!
To mój śniadaniowy hit. Spróbuj jej koniecznie. Stanie się twoim nawykiem 🙂
Jakie są twoje śniadaniowe hity? Podzielisz się ?

8 9 7 2 3

Hej! Podoba Ci się ten tekst? Podziel się nim z innymi i kliknij, w któryś z tych dwóch niebieskich guzików :).

Może Ci się również podobać

15 Komentarze

  • Odpowiedz Letty Październik 28, 2016 at 10:07 am

    Basiu, a czy przed gotowaniem płuczesz kaszę pod zimną wodą / moczysz?

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 28, 2016 at 10:58 am

      Nie 🙂

  • Odpowiedz Ania Październik 28, 2016 at 10:46 am

    Nooo takie śniadanko to ja rozumiem :)) Dziś u nie też króluje jaglanka- z masłem orzechowym i bananem 🙂

  • Odpowiedz Sławka Październik 28, 2016 at 12:17 pm

    Tym oto postem zastałaś mnie w tej samej pozycji z kocykiem, kawą w jednej dłoni i z ciepłym jeszcze murzynkiem w drugiej, i aż mi głupio się zrobiło… O Ty niedobra 😉 ale tak poważnie jestem na etapie pojęcia fenomenu owsianki i póki co próbuję się przekonać do niej wizualnie, więc długa droga jeszcze przede mną 😛

  • Odpowiedz Sonia Październik 28, 2016 at 3:37 pm

    U mnie jaglanka z pieczonym jabłkiem, orzechami włoskimi, cynamonem i miodem, ale Twój przepis jest super 🙂

  • Odpowiedz Sylvia Październik 28, 2016 at 4:01 pm

    Musze spróbować bo owsiankę to często robię ale kaszę nie:) Smacznego o poranku

  • Odpowiedz Ewelina Październik 28, 2016 at 8:44 pm

    Jutro u mnie na śniadanie 🙂

  • Odpowiedz Patrycja Październik 29, 2016 at 6:11 am

    Zainspirowałaś mnie:) dziś na śniadanie będzie jaglanka!

  • Odpowiedz Marta Październik 30, 2016 at 5:02 pm

    ja wcinam owsiankę (zalewaną tylko 10 minut małą ilością wrzątku), do tego zblendowany banan, trochę jogurtu naturalnego albo maślanki i łyżka czarnych porzeczek ze słoika (made in teściowa). pyyyyyyyyyyyycha <3 śniadanie to mój ulubiony posiłek!

  • Odpowiedz Czytajaca Październik 31, 2016 at 10:48 am

    Polecam moczenie wszelkich kasz, czemu? Bo wiekszosc z nich zawiera kwas fitynowy ktory jest bardzo zle trawiony przez nasze jelita. Jezeli ktos ma problem z wchlanianiem, to naprawde warto.
    Moczenie „utylizyje” ten kwas i dzieki temu kasza jest lekkostrawna (podobnie orzechami moczone lepiej sie przyswajaja).

  • Odpowiedz Katarzyna Nowak Październik 31, 2016 at 11:36 am

    Czyli podobnie jak moja Mama (orzechy, starte jabłko, cynamon) 🙂
    Ps. Czytasz coś fajnego? 🙂

    • Odpowiedz Basia Szmydt Październik 31, 2016 at 2:08 pm

      Króla Mastertona 🙂

  • Odpowiedz Pola - Odpoczywalnia Listopad 1, 2016 at 6:59 pm

    My gotujemy jaglanke w dużej ilości wody, która wyparowuje/ wsiaka i kaszą robi się taką delikatną i miękka. Na początku gotowania dodajemy owoce świeże (gruszki lub jabłka ) i suszone (morele, rodzynki, śliwki, daktyle). Na koniec dodajemy syrop z agawy i olej kokosowy z masłem. Pycha:)

  • Odpowiedz Patrycja Listopad 7, 2016 at 7:19 pm

    Zrobiłam, wprawdzie bez żurawiny, bo nie miałam, ale z jabłkiem, masłem orzechowym, miodem i orzechami była pyszna!!! odkryłam nowe smaki…dziękuję:)

  • Odpowiedz Kate Grudzień 30, 2016 at 1:54 pm

    Bardzo fajny przepis, ja jadam jaglankę i owsiankę , na ciepło ( kiedy jestem w domu ) i na zimno ( w pracy ). Do swojej wersji dodaję jeszcze mleko kokosowe lub sojowe (waniliowe) oraz chia lub siemię lniane i miód, różne orzechy. Mogę tylko dodać, że obie sprawdzają się ze wszystkimi możliwymi owocami. Latem uwielbiam z melonem lub ananasem. Zimą jabłka, mandarynki, banany 🙂 Kombinacji jest wiele!

  • Napisz odpowiedź